Kolej będzie droższa aż o 60 procent

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 kwietnia 2012, 19:30
Zmodernizowane lokomotywy PKP Cargo. Fot. materiały prasowe
Zmodernizowane lokomotywy PKP Cargo. Fot. materiały prasowe/Forsal.pl
Przewoźnicy kolejowi protestują przeciwko proponowanym przez PKP Polskie Linie Kolejowe nowym stawkom za użytkowanie infrastruktury. Argumentują, że wejście planu w życie oznaczać będzie znaczące podwyżki cen biletów kolejowych.

PKP PLK na początku marca złożyły do Urzędu Transportu Kolejowego projekt stawek, które miałyby obowiązywać od grudnia wraz z wprowadzeniem nowego rocznego rozkładu jazdy. Przewoźnicy, którzy mieliby je płacić, uważają, że – biorąc pod uwagę stan techniczny linii kolejowych – stawki są zbyt wysokie. I dlatego proszą UTK, by odrzucił projekt. Prezes PKP Intercity Janusz Malinowski mówi, że zgoda na stawki proponowane przez zarządcę linii oznaczałaby drastyczne podwyżki np. na liniach Kraków – Katowice czy Warszawa – Białystok.

>>> Czytaj też: Polskie Koleje Państwowe - bękart polskiej transformacji

Protestują też inni przewoźnicy, np. CTL Logistics i DB Schenker Rail. – W ujęciu ogólnym wzrost zawiera się w przedziale od ok. 6 proc. do 60 proc. – podkreśla DB Schenker Rail.

PKP PLK mają jednak swoje argumenty. Jak przekonują, przychody od przewoźników to nie tylko źródło pokrycia kosztów związanych z utrzymaniem linii, lecz też kosztów obsługi kredytów zaciągniętych na remonty torów. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj