Chwilówki - finansowa bomba z opóźnionym zapłonem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 kwietnia 2012, 03:21
Korupcja
Korupcja/ShutterStock
Światowy rynek pożyczek pozabankowych może sięgać 50 bln euro. Na Polskę przypada prawdopodobnie kilkadziesiąt miliardów złotych. Dla systemu finansowego może to być bomba z opóźnionym zapłonem - ostrzega "Gazeta Polska codziennie".

Chodzi o tzw. chwilówki, czyli krótkoterminowe pożyczki od innych instytucji niż banki. Sięgają po nie na ogół klienci, którzy nie spełniają oceny ryzyka określanego przez banki. Są to łatwe do otrzymania pieniądze, nie wymaga się skomplikowanych procedur i dokumentów. Tymczasem oprocentowanie chwilówek wynosi średnio 80 proc., a czasem sięga kilku tysięcy procent!

"Ta finansowa bomba jest w stanie rozsadzić naszą gospodarkę" - powiedział gazecie Adam Szejnfeld, poseł PO, były wiceminister gospodarki.

>>> Czytaj też: Średnie zadłużenie Polaków przekracza 16,5 tys. zł - mapa województw

Komisja Nadzoru Finansowego ma dokonać w lecie analizy tego rynku, by ewentualnie wprowadzić zmiany w przepisach - czytamy w "Gazecie Polskiej codziennie".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj