Zagraniczne banki wycofują pieniądze z polskich córek, KNF się niepokoi

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 czerwca 2012, 03:02
Pieniądze Fot. Shutterstock
Pieniądze Fot. Shutterstock/ShutterStock
W ciągu trzech kwartałów zagraniczne instytucji wycofały z polskich córek prawie 15 mld zł. Nadzór po cichu się niepokoi - informuje "Puls Biznesu".

Z końcem czerwca mija termin, jaki europejski nadzór wyznaczył bankom na podwyższenie współczynnika wypłacalności do minimum 9 proc. Większość dużych graczy już sobie poradziła albo podwyższając kapitały, albo ograniczając aktywa.

Pojawiają się sygnały, że część banków odchudziła się kosztem swoich córek w Europie Środkowej i Wschodniej, czyli albo ograniczyła finansowanie dla nich, albo wręcz je wycofała. Dotyczy to również Polski.

W ciągu ostatnich trzech kwartałów wartość finansowania dla polskich spółek córek spadła o prawie 15 mld zł. To 8,6 proc. zaangażowania zagranicy na krajowym rynku bankowym, więc trudno mówić o masowym wypływie pieniędzy. Ale jak wynika z nieoficjalnych informacji "Pulsu Biznesu", zagraniczne transfery niepokoją Komisję Nadzoru Finansowego.

Komisja odnosi się tylko do finansowania dostarczonego polskim bankom w ramach kredytów. Bardziej mobilne są depozyty lokowane w spółkach córkach. W ostatnich kwartałach zagranica wycofała 23 proc. depozytów ulokowanych w Polsce.

>>> Czytaj też: Szwedzkie media: Polska to kraj, gdzie można znaleźć receptę na kryzys


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj