Euro 2012: Strefa Kibica w Poznaniu nie pomieściła wszystkich chętnych

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 czerwca 2012, 23:29
Ponad 24 tysięcy osób obejrzało w poznańskiej Strefie Kibica inauguracyjny pojedynek piłkarskich mistrzostw Europy pomiędzy Polską a Grecją. Chętnych było jednak dużo więcej, rozczarowani fani futbolu szukali innych miejsc, by obejrzeć mecz.

Kwadrans przed rozpoczęciem spotkania Polaków z Grekami, ze względu bezpieczeństwa zamknięto strefę. Wiele osób, które nie dostały się do środka, napierało na barierki. Doszło do przepychanki między ochroniarzami, a niezadowolonymi kibicami. Po tym incydencie interweniowała policja, która później pilnowała już dojścia od strony ulicy Paderewskiego do głównego wejścia na Strefę Kibica.

"Sytuacja była opanowana, funkcjonariusze pilnowali porządku" - powiedział PAP rzecznik prasowy wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.

Rzeczniczka poznańskiej strefy Joanna Janowicz Strzyżewska przyznała, że nie spodziewała się tak ogromnego zainteresowania. "Widać, jak poznaniacy długo czekali na ten moment. My natomiast musieliśmy zweryfikować pojemność strefy, która nie jest w stanie pomieścić 30 tysięcy fanów" - przyznała.

Zawiedzeni kibice, którzy nie dostali się do fan zone, w ciągu kilkunastu minut wypełnili niemal wszystkie puby w centrum miasta. Stary Rynek przypominał wręcz nieoficjalną strefę kibica. Śpiewy, doping, okrzyki radości i rozczarowania było słychać w każdym ogródku piwnym.

Do zabawy dołączyli Irlandczycy i Chorwaci - ich piłkarze zagrają w niedzielę w stolicy Wielkopolski. Na rynku pojawiła się także grupa hiszpańskich kibiców, dla których Poznań był przystankiem w drodze do Gdańska (tam mistrzowie świata rozegrają wszystkie trzy spotkania eliminacyjne).

Remis na inaugurację mocno rozczarował kibiców, którzy tuż po ostatnim gwizdku arbitra, szybko opuścili Strefę Kibica. Kolejny mecz, pomiędzy Rosją i Czechami, obserwowało nieco ponad pięć tysięcy osób.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj