Samorządowcy do perfekcji opanowali omijanie karty nauczyciela

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
20 czerwca 2012, 07:54
Nauczyciel
Nauczyciel/ShutterStock
Władze lokalne przekazują prowadzenie szkół spółkom komunalnym, oddają je stowarzyszeniom mniejszości narodowych, osobom fizycznym, ograniczają prawa nauczycieli. By oszczędzić na edukacji, omijają "Kartę nauczyciela", alarmuje "Gazeta Polska Codziennie".

Samorządowcy opanowali tę sztukę do perfekcji. Idzie im tym łatwiej, że - jak uważa szef nauczycielskiej Solidarności Ryszard Proksa - mają ciche przyzwolenie rządu, który nie chce się narazić nauczycielom i nie podnosi sprawy "Karty nauczyciela". Woli, by to robili samorządowcy, wyjaśnia Proksa.

Aby ominąć "Kartę nauczyciela", samorządy tworzą spółki komunalne lub naprędce zmieniają statuty już istniejących, by mogły prowadzić szkoły. Dzięki temu nie trzeba uwzględniać stopni awansu zawodowego pedagogów i można m. in. ograniczyć ich zarobki.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj