Czeka nas 100-proc. podwyżka grzywien i mandatów?

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 lipca 2012, 08:00
Fotoradar, fot. Szampera Krzysztof
Fotoradar, fot. Szampera Krzysztof /ShutterStock
Przekroczenie dopuszczalnej prędkości o 50 km/h, zaparkowanie auta na kopercie lub przejazd na czerwonym świetle może już niedługo kosztować kierowcę nawet 1 tys. zł. Grzywny za wykroczenia mogą wynieść do 10 tys. zł - informuje "Rzeczpospolita".

Projekt zmian, zlecony przez parlamentarny zespół ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, jest już gotowy i niebawem trafi do Sejmu. Nowela przewiduje 100-proc. podwyżkę grzywien i mandatów.

Grzywny mają być orzekane w widełkach od 40 zł do 10 tys. zł, a mandaty od 40 zł do 1 tys. zł - mówi Adam Jasiński, ekspert ds. bezpieczeństwa ruchu drogowego, który przygotowywał projekt. Jak podkreśla, obecna wysokość grzywien obowiązuje od kilkunastu lat, a w tym czasie realia bardzo się zmieniły - np. od 1997 r. przeciętne wynagrodzenie wzrosło trzykrotnie.

"Za jedno wykroczenie na drodze maksymalny mandat wynosi dziś 500 zł, tylko w wypadku kilku popełnionych przez kierowcę wykroczeń podczas jazdy można go podnieść do 1 tys. zł" - mówi rzecznik KGP Mariusz Sokołowski. Jak dodaje, na wielu osobach nawet taki mandat nie robi szczególnego wrażenia. Zwłaszcza na zagranicznych kierowcach, których nie dotyczą punkty karne.

Źródło: PAP
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj