W Niemczech szpiegują głównie Rosjanie i Chińczycy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 lipca 2012, 15:23
Fot. Shutterstock.
Fot. Shutterstock. /Inne
Rosja i Chiny to kraje, które prowadzą najintensywniejszą działalność szpiegowską w Niemczech - twierdzi niemiecki Urząd Ochrony Konstytucji w opublikowanym w środę rocznym raporcie.

Według tego dokumentu w Niemczech aktywni są też szpiedzy z krajów Bliskiego, Środkowego i Dalekiego Wschodu oraz Afryki Północnej.

Funkcjonariusze obcych służb wywiadowczych oficjalnie przebywają w Niemczech najczęściej jako dyplomaci bądź dziennikarze. Prócz sfery polityki i gospodarki interesuje ich działalność istniejących w Niemczech organizacji i przebywających w tym kraju osób, będących w opozycji do rządów w swoich ojczyznach.

Niektóre państwa, jak Iran, Syria czy Korea Północna zainteresowane są pozyskaniem technologii konstruowania broni atomowej, chemicznej i biologicznej oraz ich nośników. Szczególnym zagrożeniem są ataki obcych wywiadów na systemy komputerowe niemieckich przedsiębiorstw i instytucji rządowych - stwierdza Urząd Ochrony Konstytucji.

Rosję wymieniono na pierwszym miejscu w rozdziale raportu, poświęconym działalności obcych wywiadów w Niemczech. Rosyjskie służby utrzymują w przedstawicielstwach na terenie RFN "silną i ponadproporcjonalną w skali europejskiej reprezentację". "Główną bazą" działalności rosyjskich służb jest ambasada Rosji w Berlinie, a większość funkcjonariuszy ma status dyplomatów. Także w placówkach rosyjskich mediów na terenie Niemiec pewna liczba stanowisk zarezerwowana jest dla funkcjonariuszy służb specjalnych - twierdzi niemiecki kontrwywiad.

Według raportu w minionych pięciu latach w krajach członkowskich UE i NATO zdemaskowano też co najmniej 15 tzw. nielegałów z Rosji, czyli oficerów wywiadu, posługujących się fałszywą tożsamością. W październiku 2011 roku w Niemczech aresztowano małżeństwo, które przez 20 lat posługiwało się fałszywą austriacką tożsamością i pracowało dla Służby Wywiadu Zagranicznego Rosji SWR.

Urząd Ochrony Konstytucji ocenia, że informacjom zebranym metodami wywiadowczymi "tradycyjnie przypisuje się w Rosji dużą wartość" i stanowią one dla aparatu państwowego ważną pomoc w podejmowaniu decyzji. "Nie należy zatem oczekiwać, że Rosja w najbliższej przyszłości ograniczy bądź wstrzyma działalność szpiegowską przeciwko Niemcom" - stwierdza kontrwywiad.

W centrum zainteresowania chińskich służb wywiadowczych są natomiast żyjący na terenie Niemiec przeciwnicy komunistycznego reżimu w Pekinie oraz szpiegostwo gospodarcze.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj