Sierakowska: Kurs EUR/USD powyżej 1,23

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
19 lipca 2012, 10:45
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA
Dorota Sierakowska, Analityk, Wydział Doradztwa i Analiz Rynkowych Domu Maklerskiego BOŚ SA/Media
Kanclerz Niemiec, Angela Merkel, podkopała wczoraj zaufanie do planów poradzenia sobie z kryzysem zadłużeniowym w Europie.

Dla przypomnienia, Merkel powiedziała w wywiadzie opublikowanym na stronie CDU, że „na razie europejski projekt nie jest ukształtowany w sposób zapewniający powodzenie” i „nadal trzeba nad nim pracować”. Wprawdzie niemiecka kanclerz wspomniała też o tym, że „optymistycznie wierzy w sukces”, jednak i tak jej słowa zepchnęły w dół wartość wspólnej europejskiej waluty.

W rezultacie, kurs EUR/USD spadł wczoraj około południa do rejonu 1,2220. Wieczorem jednak odrobił wcześniejsze straty i ponownie zbliżył się do technicznego oporu w okolicach 1,23. Wczoraj bowiem dolar amerykański również nie był silny ze względu na niegasnące nadzieje dotyczące możliwości uruchomienia trzeciej rundy QE. Dziś rano rejon 1,23 ponownie jest testowany jako opór.

Notowania EUR/USD poruszają się w formacji klina, która formuje się na wykresie tej pary walutowej od początku tego tygodnia. Trwająca obecnie konsolidacja może być więc przystankiem przed kolejną falą dynamicznych ruchów. Na razie notowaniom EUR/USD udało się wybić ponad górną linię ograniczenia formacji (rejon 1,2295-1,2297), jednak strona podażowa może być silna powyżej 1,23, więc powrót do wnętrza formacji nie jest wykluczony. Póki co skutecznym wsparciem pozostają linie średnich ruchomych, umiejscowione w okolicach 1,2272-1,2279.

Słabość euro jest widoczna szczególnie w relacji do australijskiego dolara. Dziś notowania EUR/AUD nadal kierują się w dół, osiągając kolejne historyczne minima. Obecnie notowania tej pary walutowej znajdują się w rejonie 1,1820 i praktycznie nie mają istotnego technicznego wsparcia. Jedynym rejonem, który może stanowić dla podaży barierę, jest dolne ograniczenie średnioterminowego kanału spadkowego, umiejscowione obecnie w okolicach 1,1780.

Tymczasem najbliższe techniczne opory to rejony: 1,1840-1,1860; 1,1925-1,1930; 1,1985-1,1990. Istnieje spore prawdopodobieństwo, że kłopoty strefy euro nadal będą wywoływać presję podaży na notowaniach EUR/AUD. Australijska waluta jest obecnie chętnie kupowana ze względu na mechanizm carry trade – na razie bowiem bank centralny Australii nie spieszy się do obniżania stóp procentowych.

Australijski dolar pozostaje silny także względem amerykańskiej waluty. Od tygodnia trwa systematyczna zwyżka notowań AUD/USD, która dziś doprowadziła wartość tej pary walutowej do najwyższego poziomu od 1 maja br. Silnym oporem na tym wykresie są okolice 1,040-1,047. Tymczasem najbliższe wsparcie znajduje się w rejonie 1,037, wyznaczającym zniesienie 61,8% ruchu spadkowego trwającego od końca kwietnia do początku czerwca br.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj