Polscy rybacy walczą z wiatrakami na morzu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 lipca 2012, 08:00
Szybki start budowy pierwszych wiatraków na Bałtyku stoi pod znakiem zapytania, gdyż swoje obawy w resorcie rolnictwa zgłosili rybacy - informuje "Rzeczpospolita".

Dotychczasowe kłopoty inwestorów wynikały z opinii resortu środowiska w sprawie złóż gazu i ropy łupkowej na Bałtyku. I chociaż resort transportu odpowiedzialny za tzw. pozwolenia na lokalizację sztucznych wysp (PSZW) pod morskie farmy wiatrowe wydał już część decyzji, teraz zaprotestowali rybacy obawiający się, że wiatraki będą przeszkodą w połowach.

Resort rolnictwa zaopiniował więc negatywnie część wniosków, a resort transportu jest w kropce, bo bez pozytywnej opinii sześciu ministerstw nie może wydać PSZW.

Firmy nie wykluczają, iż pójdą do sądu administracyjnego, bo nie dość, że wydawanie decyzji idzie bardzo wolno, to zostały już wyłożone pierwsze pieniądze.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj