Hiszpania powoła "zły bank" dla toksycznych aktywów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2012, 20:37
palec
Bank/ShutterStock
Rząd Hiszpanii zatwierdził w piątek powołanie "bad banku", mającego się zająć "toksycznymi aktywami" sektora bankowego, których znaczną część stanowią kredyty udzielone sektorowi nieruchomości.

Celem jest umożliwienie hiszpańskim bankom, pogrążonym w kłopotach po załamaniu się rynku nieruchomości w 2008 roku, wyjście na prostą, pozbycie się owych toksycznych aktywów i zapewnienie dopływu kredytów do kulejącej gospodarki.

Bank centralny Hiszpanii ocenia, że banki mogą być obciążone toksycznymi aktywami wartymi około 184 mld euro. Aktywa te to nieściągalne kredyty hipoteczne lub zajęte przez banki nieruchomości, których właściciele nie zdołali spłacić pożyczek.

Minister gospodarki Luis de Guindos powiedział, że "zły bank", który będzie kontrolowany przez bank centralny, rozpocznie działalność w listopadzie. Podkreślił, że toksyczne aktywa, które będą trafiać do "złego banku", muszą mieć wartość umożliwiającą temu bankowi osiągnięcie zysków w dalszej przyszłości.

"Zły bank" będzie miał od 10 do 15 lat na wyprzedaż owych toksycznych aktywów, od których uwolni sektor bankowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj