Francja: liczba bezrobotnych przekroczyła 3 mln osób

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
4 września 2012, 10:18
Paryż, fot. europhotos
Paryż, fot. europhotos/ShutterStock
 Tempo rozwoju francuskiej gospodarki jest tak małe, że o pracę będzie tu coraz trudniej.

Bezrobocie we Francji po raz pierwszy od czerwca 1999 r. przekroczyło symboliczny próg 3 mln osób.

Jak przyznaje premier Jean-Marc Ayrault, nadal będzie rosło. Powodem jest bardzo anemiczne (0,3 proc. w ujęciu rocznym w drugim kwartale tego roku) tempo rozwoju gospodarki. Aby sytuacja na rynku pracy się poprawiła, dochód narodowy musi rosnąć w tempie przynajmniej 1,5 proc. Według przewidywań rządu tak się nie stanie nawet w roku przyszłym, gdy gospodarka ma urosnąć o 1 proc. Z obliczeń Eurostatu wynika, że już teraz poziom bezrobocia we Francji (10,3 proc. osób w wieku produkcyjnym) jest wyższy niż w Polsce (10 proc.).

W maju socjalista Francois Hollande wygrał wybory prezydenckie pod hasłem przyspieszenia wzrostu i ograniczenia ubóstwa. Nie da się tego osiągnąć bez ograniczenia obciążeń podatkowych przedsiębiorstw i poprawy konkurencyjności. Tymczasem nowy przywódca Francji prowadzi dokładnie odwrotną politykę.

Słabe wyniki gospodarki przekładają się na spadek popularności Hollande’a. Wciąż ufa mu 55 proc. Francuzów, ale już 39 proc. uważa, że prowadzi złą politykę. To o 3 pkt proc. więcej niż w lipcu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj