Boeing przewiduje, że do 2031 roku Chiny będą potrzebowały 5260 nowych samolotów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 września 2012, 04:51
Boeing, najważniejszy dostawca samolotów pasażerskich w Chinach, przewiduje, że w ciągu najbliższych 20 lat kraj ten będzie potrzebował samolotów o łącznej wartości 670 mld USD.

Chiny mogą stać się drugim największym rynkiem dla nowych samolotów komercyjnych. „To zdumiewające, że 75 proc. chińskiego zapotrzebowania będzie związane z rozwojem, a nie wymianą,” mówi Randy Tinseth, wicedyrektor ds. marketingu Boeing Commercial Airplanes. „Konsekwentny, silny wzrost gospodarczy, rosnąca aktywność handlowa i rosnący poziom bogactwa w społeczeństwie to niektóre z czynników, które napędzają ten rynek. Do tego dochodzą turyści, którzy tworzą zapotrzebowanie na większą ilość połączeń, efektywność i niższe ceny.”

Boeing przewiduje, że małej i średniej wielkości samoloty szerokokadłubowe, takie jak Boeing 787 Dreamliner i Boeing 777, będą stanowiły znaczną część przyszłych dostaw. Samoloty te mają być segmentem o najwyższej wartości – będą stanowiły 48 proc. wartości rynku.

W perspektywie globalnej, Boeing spodziewa się w przeciągu najbliższych 20 lat inwestycji o wartości 4,5 bln USD w 34 tysiące komercyjnych samolotów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj