USA zarzucają Chinom nieuczciwe działania na rynku samochodowym

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 września 2012, 17:48
Amerykański dolar i chiński juan, fot. Lisa S.
Amerykański dolar i chiński juan, fot. Lisa S. /ShutterStock
Rząd USA skierował do Światowej Organizacji Handlu wniosek przeciwko Chinom, oskarżając je o nieuczciwe dotowanie eksportu samochodów, wskutek czego amerykański przemysł motoryzacyjny traci nabywców.

Obserwatorzy w USA wskazują, że nie jest przypadkiem, iż administracja prezydenta Baracka Obamy złożyła pozew na około 1,5 miesiąca przed wyborami. Sytuacja na rynku pracy w Ohio, Wisconsin i Michigan, gdzie koncentruje się przemysł samochodowy, może wpłynąć na wynik głosowania w tych stanach.

Uchodzą one w dodatku za tzw. swing states, czyli takie, gdzie szanse obu kandydatów - Obamy i republikańskiego kandydata Mitta Romneya - są wyrównane.

USA zarzuciły Chinom, że w latach 2009-2011 zasiliły swój przemysł samochodowy dotacjami w wysokości co najmniej miliarda dolarów. Chiny nie eksportują gotowych samochodów do USA, ale sprzedają je do krajów, gdzie mogą one konkurować - głównie cenami - z autami amerykańskimi.

Tego samego dnia także Chiny skierowały do WTO wniosek przeciwko USA, oskarżając je o niesprawiedliwe metody obliczania karnych taryf celnych za subwencjonowane towary importowane.

Zdaniem obserwatorów zbieżność ta była tym razem przypadkowa, gdyż Chiny nie wspomniały w swoim wniosku o pozwie amerykańskim. Z reguły Chiny rzadko odpowiadają natychmiast na oskarżenia zgłaszane przeciw nim do WTO.

Prezydent Obama ma szerzej poinformować o sporze handlowym z Chinami w przemówieniu, które wygłosi w poniedziałek po południu (czasu lokalnego) w Ohio. W stanie tym zatrudnienie w fabrykach produkujących części samochodowe spadło o połowę w ostatniej dekadzie. Przypisuje się to dumpingowym praktykom Chin, gdyż import chińskich części samochodowych do USA wzrósł w tym okresie siedmiokrotnie.

Romney wielokrotnie zarzucał Obamie, że jest bierny wobec nieuczciwych chińskich praktyk handlowych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj