Ile można zarobić na sztuce w Polsce?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
19 września 2012, 14:09
Cooper, Młodożeniec - fot. ART&Business
Cooper, Mlodozeniec - fot. ART&Business/Media
W związku z kryzysem, który zdaje się nie mieć końca, inwestorzy w sposób szczególny poszukują pewnych i zyskownych inwestycji. Banki prześcigają się coraz atrakcyjniejszymi ofertami lokat, jednak najczęściej oprocentowanie wkładu nie przekracza 5  proc.

Przy stosunkowo wysokiej inflacji, z którą mamy do czynienia w bieżącym roku (ok. 3,5-4 %) trudno mówić o satysfakcji z tej formy lokowania pieniędzy. Na bardziej wymagających inwestorów czeka stresująca i niepewna inwestycja w akcje na giełdzie, która co prawda zyski może dać wyższe, lecz nie jest to gwarantowane. Ryzyko związane z grą na giełdzie, które obecnie występuje na rynkach finansowych, może postawić pod znakiem zapytania całą inwestycję. W tej sytuacji z pewnością warto rozważyć inwestycje alternatywne. Aby zwiększyć zyski i zapewnić bezpieczeństwo inwestycji giełdowej, część kapitału można zainwestować np. w dzieła sztuki. Zwłaszcza, że eksperci z ArtTrust przewidują, iż bogactwo wytwarzane w drugiej fali (okres od 2000-2030) cyklu Kondratiewa- najdłuższego zaobserwowanego na rynkach finansowych cyklu ekonomicznego- będzie pochodziło głównie z instrumentów alternatywnych.

Inwestycje w sztukę, stosowane jako inwestycja długoterminowa, mogą stać się źródłem dodatkowych, ponadprzeciętnych zysków, których nie zanotujemy na giełdzie. Warto przyjrzeć się, jakie wyniki z inwestycji w sztukę odnotowywali inwestorzy do tej pory. Odpowiedź daje raport z pierwszego półrocza, przygotowany przez Dział Analiz Rynku Sztuki Abbey House.

Główna zasada inwestycji w sztukę dotyczy jej długoterminowego charakteru. Dla wielu to nic nowego, ale przywołane w raporcie stopy zwrotu uzyskane w 2012 roku wyjątkowo dobitnie potwierdzają zasadność utrzymania długiego horyzontu inwestycji. Stosunkowo dużą niepewnością charakteryzowały się inwestycje trwające krócej niż 5 lat. Ta sytuacja zmieniała się wraz z wydłużeniem okresu inwestycyjnego. Inwestycje trwające od 5 do 15 lat dały stabilne stopy zwrotu, średnio na poziomie ok. 7 % rocznie. Najciekawiej prezentują się inwestycje trwające powyżej 15 lat, których zakończono sześć w minionym półroczu. Każda z nich zakończyła się sukcesem, dając stopy zwrotu powyżej 20 % rocznie.

Druga zasada dotyczy początkowej wielkości inwestycji, która daje najlepsze wyniki. Drobne inwestycje, nieprzekraczające 5 tysięcy złotych, dały w 2012 roku umiarkowane stopy zwrotu. Zapewniły jednak inwestorom bezpieczeństwo, ponieważ niezwykle rzadko w tym przedziale cenowym zanotowano stratę.

Najefektywniejsze okazały się inwestycje o początkowej wartości 5-10 tysięcy. Zwłaszcza te, które dodatkowo trwały dłużej niż 10 lat - dały roczne stopy zwrotu nawet powyżej 50%. Inwestycje, które wymagały jeszcze większego zaangażowania kapitału okazały się stabilne, jednak dały nieco mniejsze zyski. Na podstawie analizowanego okresu można powiedzieć, że najbardziej stabilne są inwestycje długie i stosunkowo drogie. Krótsze inwestycje są bardziej ryzykowne, mogą okazać się jednak bardziej zyskowne.

1005106-roczna-stopa-zwrotu-w-zaleznosci-od-horyzontu-inwestycji-w-latach-na-podstawie-inwestycji-w-malarstwo-i-prace-na-papierze-zakonczonych-w-pierwszym-polroczu-2012-roku.jpg
Roczna stopa zwrotu w zależności od horyzontu inwestycji w latach (na podstawie inwestycji w malarstwo i prace na papierze zakończonych w pierwszym półroczu 2012 roku)
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: ART&Business
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj