Włosi żegnają się z luksusem, czyli z kawiorem i szampanem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 października 2012, 03:03
Kawior
Kawior/ShutterStock
W dobie kryzysu Włosi żegnają się z kawiorem i szampanem. Ten wyraźny przejaw trudności finansowych ilustrują dane, wskazujące na raptowny spadek importu dwóch tradycyjnych symboli luksusu.

Import kawioru zmniejszył się w tym roku o 37 procent, a szampana - o jedną piątą. Wyniki ich sprzedaży są najniższe od 10 lat.

I tak w pierwszym półroczu 2012 roku Włosi kupili prawie 2,5 miliona butelek francuskiego trunku, podczas gdy w 2002 roku w tym samym okresie liczba ta wyniosła aż 9 milionów.

Związek rolników Coldiretti, który odnotował tę istotną zmianę, zauważył jednocześnie nie bez sarkazmu, że oba te wykwintne dobra pozostały na stołach włoskich polityków, uważanych powszechnie za krezusów.

Ale, jak podkreślono, rezygnacja z kawioru i szampana wynika nie tylko z kryzysu, ale także ze wzrostu świadomości tego, że dobre jest to, co włoskie. Ostatnie lata przyniosły w Italii zjawisko niespotykanego wręcz kultu rodzimej żywności, mające patriotyczne podłoże. Teraz towarzyszy mu jeszcze przekonanie, że kupując włoskie artykuły wspiera się rodzimą gospodarkę i rolnictwo.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP Life
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj