Mimo 6-proc. spadku popytu na paliwo w Polsce w minionym roku (dane po trzech kwartałach) wielkość kontraktów podpisanych przez polskie koncerny z największymi odbiorcami jest porównywalna z tymi zawartymi w 2012 r.

Orlen z początkiem roku zawarł trzy duże kontrakty warte łącznie 10,6 mld zł. Na ich podstawie BP, Shell i rosyjski Łukoil kupią w 2013 r. benzyny i olej napędowy za odpowiednio 6,75 mld zł, 2,3 mld zł i 1,55 mld zł.

Powody do zadowolenia ma też Lotos, który zawarł umowy na sprzedaż paliw za 14 mld zł. Podpisał trzy kontrakty: ze Statoilem, Shellem i BP. Współpraca ze Statoilem trwa od 2009 r. Umowy przedłużane są z roku na rok aneksem. Tak było i tym razem. Lotos ma dostarczać mu benzynę i olej napędowy do końca 2014 r. Statoil zapłaci 9,2 mld zł. Umowy z BP i Shellem, warte 0,98 i 4 mld zł, obowiązują tylko do końca 2013 r.

Shell w tym roku będzie dysponował największą, po Orlenie, siecią stacji w Polsce. Po sfinalizowaniu przejęcia stacji Neste, co może nastąpić w I połowie roku, będzie miał 490 stacji. BP ma ich 450, a Statoil – ok. 360.