Rząd zapowiada redukcję ilości jednostek samorządu terytorialnego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 stycznia 2013, 17:06
Urzędnicy
Urzędnicy/ShutterStock
Rząd zapowiada samorządową rewolucję. Resort Administracji i Cyfryzacji proponuje zmniejszenie liczby jednostek samorządu terytorialnego oraz redukcję zatrudnienia w instytucjach samorządowych.

Zdaniem Marka Wójcika - zastępcy sekretarza generalnego Związku Powiatów Polskich, taka redukcja etatów nie powinna być powodem do niepokoju. Podkreślił w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, że łączenie się samorządów na poziomie gminnym i powiatowym tylko je wzmocni, co przyniesie korzyści także dla rynku pracy. Marek Wójcik zwrócił uwagę, że każde miejsce pracy jest ważne ale rozbudowywanie administracji z pewnością nie było i nie jest sposobem na zwalczanie bezrobocia. Najważniejsze jest to, by samorząd był na tyle silny, by mógł kształtować rozwój a rozwój oznacza nowe miejsca pracy.

Szef resortu cyfryzacji minister Michał Boni podkreśla, że zmniejszenie liczby jednostek samorządu terytorialnego przyniesie oszczędności. Samorządy zyskają około miliarda złotych. Będą miały między innymi możliwość wyprowadzenia na zewnątrz obsługi administracyjnej podległej jednostki na przykład w ramach centrum usług wspólnych. Zdaniem Marka Wójcika takie rozwiązanie poprawi także jakość zarządzania. Rozmówca IAR powołał się na system pomocy społecznej. Wyjaśnił, że za każdym razem, kiedy przekazywano samorządom kolejne zadania, trzeba było tworzyć nowe jednostki organizacyjne.

>>> Czytaj też: Minister wyłącza gminne fotoradary. Przejmie je rząd

Na zmianach najbardziej mogą skorzystać małe samorządy. Przez pierwszych pięć lat mogą zyskać na wpływach podatkowych. Byłyby one liczone nie na podstawie faktycznych przychodów z PiT, ale według średniej w połączonych jednostkach samorządowych.

Minister Boni zapowiedział, że założenia projektu w przyszłym tygodniu trafią do konsultacji międzyresortowych a w maju powinien już być gotowy projekt ustawy w tej sprawie.

>>> Polecamy: Biurokracja w Polsce: Ministerstwa głupich kroków po naszemu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj