OPZZ chce wprowadzenia godzinowego minimum płacowego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
22 stycznia 2013, 12:27
Ogólnopolskie Porozumienie Związków Zawodowych postuluje wprowadzenie w Polsce godzinowego minimum płacowego. Od nowego roku najniższe wynagrodzenie miesięczne wynosi 1600 zł brutto. 

Jak mówi Informacyjnej Agencji Radiowej szef OPZZ Jan Guz, byłoby o wiele lepiej, gdyby płacono za godzinę. Z wyliczeń przewodniczącego wynika, że najniższa stawka godzinowa powinna wynosić 10 zł i 50 groszy. Jan Guz podkreśla, że powinno się dążyć do tego, by minimalne wynagrodzenie nie było niższe niż 50 proc. średniej krajowej.

Minister pracy i polityki społecznej Władysław Kosiniak Kamysz nie jest zachwycony propozycją OPZZ. Jak mówi IAR obecnie obowiązujące zasady ustalania płacy minimalnej powinny pozostać. Dodał, że w tym roku płaca ta wzrosła w stosunku do roku ubiegłego o 100 złotych.

Przeciwnicy podwyższania najniższego wynagrodzenia za pracę uważają, że im wyższa płaca minimalna, tym mniej osób z najniższymi kwalifikacjami znajduje pracę. Wysoka płaca minimalna jest szkodliwa dla rynku pracy, gdyż pracodawcy w takiej sytuacji proponują albo tak zwane umowy śmieciowe albo pracę na szaro - mówi IAR ekonomista profesor Witold Orłowski.

Wynagrodzenie w okresie pierwszego roku pracy zatrudnionego może być niższe niż 1600 zł. Nie niższe jednak, niż 80 proc. wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: praca
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj