Pekin: "miasto rowerów" zamienia się w "miasto zmotoryzowanych"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
24 stycznia 2013, 07:35
Pekin
Pekin/ShutterStock
Pekin - opisywany niegdyś jako „miasto rowerów” - jest coraz mniej łaskawy dla cyklistów. Zanieczyszczenie powietrza i lawinowo rosnąca liczba aut - to główne problemy pekińskich rowerzystów.

Po pekińskich drogach jeździ już ponad 3 miliony samochodów. Rocznie ich liczba wzrasta o 200 000. Władze miasta chcą zachęcić do powrotu do tradycji przemieszczania się po Pekinie rowerem.

To jednak z roku na rok jest coraz trudniejsze. Ścieżki rowerowe w zatłoczonym wykorzystywane są jako miejsca do parkowania. W godzinach szczytu pomiędzy rowerami manewrują także kierowcy, którzy chcą w ten sposób ominąć korki.

Zanieczyszczenie powietrza sprawia, że podróże rowerem po Pekinie nie należą do przyjemnych. Większość cyklistów porusza się w szczelnie zakrywających twarz maskach przeciwpyłowych. W Pekinie dopiero od ubiegłego roku działają publiczne wypożyczalnie rowerów. Liczba rowerzystów co roku jednak spada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: turystyka
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj