Wybory parlamentu Grenlandii: najważniejszą kwestią są surowce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 marca 2013, 09:25
Mapa Arktyki, fot. Yanik Chauvin
Mapa Arktyki, fot. Yanik Chauvin /ShutterStock
Mieszkańcy Grenlandii głosują dziś w wyborach parlamentarnych. Przedwyborcze debaty polityczne zdominowała kwestia arktycznych minerałów.

Największa wyspa świata, Grenlandia, jest terytorium zależnym od Danii. Ma jednak częściową autonomię i własny parlament.

Zdaniem obserwatorów, wielu mieszkańców chce uniezależnić się od duńskich dotacji, wynoszących prawie pół miliona euro rocznie. Jednym z pomysłów jest wydobywanie rud żelaza i uranu oraz tzw. metali ziem rzadkich, niezbędnych do produkcji urządzeń elektronicznych. Obecny rząd chce sprowadzić w tym celu robotników z Chin, opozycja sprzeciwia się tym planom.

Do głosowania uprawnionych jest prawie trzy czwarte z 57 tysięcy mieszkańców. Wybranych zostanie 31 parlamentarzystów. W stolicy kraju Nuuk, gdzie mieszka 15 tysięcy osób, utworzono jeden lokal wyborczy. 

>>> Czytaj też: Via Arctica, czyli rosyjski test gazowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: surowce
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj