Inwestorzy sprzedali w lutym 106,2 ton złota wartości 5,4 mld dolarów, najwięcej od 2003 roku. Od tego czasu zasoby zmniejszyły się o dodatkowe 26,1 ton. Banki Credit Suisse i Barclays uważają, że dwunastoletnia hossa osiągnie maksymalny poziom w 2013 roku, a miliarder George Soros zredukował w zeszłym kwartale swoje udziały w największym funduszu ETP o 53 proc. Ceny dzieli już tylko 4 proc. od rynku spadków po tym, jak miesięczne straty trwały najdłużej od 1997 roku.

Fundusze spekulacyjne są obecnie najmniej nastawione na zyski od 2007 roku. Kruszec podrożał dwukrotnie od grudnia 2008 roku, kiedy banki centralne na czele z amerykańską Rezerwą Federalną zaczęły wykupywać papiery dłużne o wartości ponad 3,5 bln dolarów w celu przywrócenia wzrostu gospodarczego. W sytuacji, gdy akcje znajdują się na najwyższym poziomie od czterech lat i dolar jest najmocniejszy od siedmiu miesięcy, 8 na 13 analityków ankietowanych przez agencję Bloomberg zakłada, że średnia cena złota będzie w roku 2014 niższa niż w roku obecnym.

„Obecnie panuje przeświadczenie, że sytuacja w światowej gospodarce ulega poprawie” – mówi John Toohey, wiceprezydent USA Investments z San Antonio, w Teksasie – „Takie oznaki widzimy szczególnie w USA, co może w pewnym momencie doprowadzić do wzrostu stóp procentowych. Wygląda na to, że szybki pieniądz wycofuje się ze złota”.

W tym roku złoto potaniało o 5,8 proc. do 1578,78 dolarów za uncję, co było najgorszym początkiem roku do 1988 roku. W zeszłym roku przeciętna cena złota wspięła się na rekordowy poziom 1669 dolarów. 

Pod koniec lutego Goldman Sachs obniżył swoją trzymiesięczną prognozę o 12 proc. do 1615 dolarów i w ciągu roku spodziewa się stawki 1550 dolarów. Złoto jest „znacznie przeszacowane” i najpewniej nie powróci do rekordowego notowania 1921,15 dolarów za uncję z września 2011 roku – oświadczył 1 lutego szwajcarski Credit Suisse. Bank ten, podobnie jak Barclays, Societe Generale, Natixis, BNP Paribas, ABN Amro Bank, Danske Bank i TD Securities przewidują w przyszłym roku niższe ceny niż w roku 2013.

Soros Fund Management, kontrolowany przez 82-letniego miliardera na koniec roku posiadał za pośrednictwem SPDR Gold Trust złoto wartości jedynie 97 mln dolarów. Ale to nie kto inny, jak Soros już w 2010 roku zapowiedział, że złoto osiągnie ostatecznie sztucznie zawyżony poziom. Inny miliarder Moore Bacon sprzedał swoje udziały w funduszu SPDR i zmniejszył o 53 proc. do 12,1 mln dolarów swój holding w innym funduszu, Sprott Physical Gold Trust. Ale John Paulson, największy amerykański inwestor w SPDR praktycznie nie zmienił swego holdingu w minionym kwartale, wartego obecnie 3,3 mld dolarów. Jednak na początku marca 57-letni inwestor oświadczył swoim klientom, że jego Gold Fund potaniał w tym roku o 26 proc.