Portugalska gospodarka wciąż w dołku - bezrobocie rośnie, a PKB spada

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 marca 2013, 11:35
Znów fatalne wieści o stanie portugalskiej gospodarki. Recesja, bezrobocie i deficyt będą w tym roku znacznie wieksze niż przewidywano - ogłosił szef resortu finansów.

Minister Vitor Gaspar przedstawił w Lizbonie wyniki siódmej już kontroli trojki, czyli Międzynarodowego Funduszu Walutowego, Europejskiego Banku Centralnego i Komisji Europejskiej. Przez ostatnie kilkanaście dni delegaci instytucji sprawdzali, jak Portugalia radzi sobie z realizacją restrykcyjnego planu oszczędnościowego.

>>> Czytaj również: Portugalia: PKB kurczy się w rekordowym tempie

Dane ekonomiczne nie napawają optymizmem. Na bieżący rok przewiduje się spadek PKB aż o 2,3 proc. - to znacznie bardziej pesymistyczne szacunki, niż jeszcze kilka miesięcy temu. Początkowo prognozy mówiły o 1 procencie, później wzrosły do blisko 2 procent. Okazuje się, że będzie jeszcze gorzej. 

Bezrobocie - które już teraz przekroczyło rekordowe 17,5 procent - ma sięgnąć pod koniec roku ponad 18 procent i wciąż rosnąć. Minister Gaspar ogłosił też, że trojka dała Portugalii więcej czasu na wywiązanie się ze zobowiązań dotyczących deficytu budżetowego. W tym roku ma on wynieść 5,5 proc, w przyszłym - 4, i dopiero w 2015 osiągnąć docelowy poziom 2,5 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj