Paul Heth pojawił się w Moskwie po upadku Związku Radzieckiego z kwotą 600 dolarów. Dzisiaj stoi na czele trzeciej sieci kin w rosyjskiej stolicy i rywalizuje z miliarderami o przyciągnięcie widzów i większe wpływy ze sprzedaży biletów.

Po zbudowaniu największej w Rosji sieci multipleksów wraz z takimi partnerami, jak Shari Redstone, wiceprezeską koncernu Viacom, Heth sprzedał ją Cinema Park, sieci kin należącej do rosyjskiego miliardera Władimira Potanina za 170 mln dolarów w 2011 roku. Ale perspektywa jeszcze większych zysków znowu przyciągnęła go do branży.

W grudniu, mając wsparcie ze strony Baring Vostok Capital Partners, UFG Private Equity i Russian Direct Investment Fund, Amerykanin kupił trzecią pod względem wielkości sieć kin Karo Film. Kwoty transakcji nie ujawniono, ale wiadomo, że nabywca zobowiązał się zainwestować w multipleksy 100 mln dolarów w ciągu trzech lat. W tym samym miesiącu miliarder Michaił Fridman podniósł swoją stawkę w branży, łącząc wszystkie przedsięwzięcia pod wspólną marką Formula Kino. Faktycznie stworzył drugą największą sieć w kraju, ścigającą Cinema Park Potanina.

>>> Czytaj również: Roman Abramowicz jest największym filantropem wśród rosyjskich miliarderów

49-letni Heth zapowiada, że w ciągu czterech-pięciu latach zbuduje biznes z przychodami rzędu 700-800 mln dolarów. Obecnie wpływy ze sprzedaży biletów sięgają 200 mln dolarów.

W 1993 roku sprzedaż kinowych biletów w Rosji spadła poniżej 3 mln dolarów rocznie, zmuszając właścicieli do przekształcania nieruchomości w sklepy i salony samochodowe. Dwie dekady później osiąga ona poziom 1,2 mld dolarów, plasując rosyjski rynek na 8. pozycji na świecie, przed Australią i tuż za Koreą Południową - twierdzi Motion Picture Association of America, z siedzibą w Waszyngtonie.

Kalifornijczyk, jak większość biznesmenów, stale ryzykował. Ale największą stawką w jego rosyjskiej karierze było zawarcie umowy leasingowej wartości 60 mln dolarów bez posiadania jakiegokolwiek zabezpieczenia tej kwoty. W 2001 roku Ikea planowała budowę pierwszego z 14. wielkich centrów handlowych w każdym większym mieście Rosji. Heth zgłosił wtedy gotowość wynajęcia kin w czterech takich centrach. Jedyny problem polegał na tym, że nie miał pieniędzy.

Ostatecznie nakłonił do zainwestowanie w projekt Shari Redstone, którą poznał wcześniej, angażując się w rozbudowę luksusowych kin w USA. Prezentował się wtedy, jako jeden z wiodących „wystawców w Rosji”, chociaż wówczas należało do niego tylko jedno kino. Razem z Redstone stworzyli Kinostar, sieć multipleksów.

Jednym z zagrożeń dla kinowego biznesu w Rosji są plany nałożenia na ich właścicieli obowiązku pokazywania przynajmniej 20 proc. rodzimej produkcji. W zeszłym roku wpływy z rosyjskich filmów spadły do 15 proc., wobec 26 proc. w roku 2008. Deputowani pro-putinowskiej Jednej Rosji szykują stosowny projekt ustawy.

>>> Polecamy: Najbogatsi Rosjanie: Aliszer Usmanow liderem listy Forbesa w 2013 r.

Jednak Heth znowu jest w czołówce. W 2005 roku wspólnie z Sony Pictures stworzył Monumental Pictures dla produkcji rosyjskich filmów. Ich największy hit, który przyniósł 28 mln dolarów wpływów, to „Wysocki”, biograficzny film z 2011 roku o Władimirze Wysockim, rosyjskim bardzie i aktorze, który zmarł w wieku 42 lat.