Niepodległość Szkocji oznacza większą podatność na kryzys

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
20 maja 2013, 15:50
Szkocja, Edynburg
Szkocja, Edynburg/ShutterStock
Niepodległa Szkocja będzie narażona na większe problemy niż Cypr i Islandia w przypadku nowego kryzysu finansowego, wynika z analizy brytyjskiego resortu finansów.

Argumentem jest stosunek aktywów bankowych do produktu krajowego brutto: te warte są 1254 proc. szkockiego PKB. W przypadku Islandii, która nie była w stanie na własną rękę ratować swojego sektora finansowego, wynosił w przededniu kryzysu 880 proc. PKB, a w przypadku Cypru było to 800 proc. Dla porównania dla całej Wielkiej Brytanii wartość ta przyjmuje znacznie bezpieczniejszy poziom 492 proc.

W lutym szkocki rząd postulował, aby w przypadku ogłoszenia niepodległości utrzymać funta jako walutę, a Bank Anglii jako bank centralny. Na wypadek przyszłych kryzysów finansowych miałyby zostać opracowane dodatkowe zabezpieczenia i procedury. W 2008 r. Wielka Brytania musiała wyłożyć 66 mld funtów na ratowanie dwóch szkockich banków – Royal Bank of Scotland i HBOS. Szkoci 14 września przyszłego roku mają zdecydować, czy chcą oderwać się od Zjednoczonego Królestwa.

>>> Czytaj również: Referendum ws. niepodległości Szkocji odbędzie się 18 września 2014 roku

653737-bank.jpg
Bank
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj