Jedlak: Podatnik może się obudzić bez dostępu do konta

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 maja 2013, 03:16
Krzysztof Jedlak kierownik działu podatki
Krzysztof Jedlak kierownik działu podatki/Dziennik Gazeta Prawna
Fiskus w natarciu. Świadczy o tym liczba zapowiadanych zmian w przepisach i ich ciężar gatunkowy.

Poważne projekty wyskakują jak króliki z kapelusza. Przykłady: reforma Ordynacji podatkowej (która już na wstępnym etapie – założeń do projektu zmian w ustawie – jest materiałem na niejedną monografię) czy opodatkowanie kontrolowanych spółek zagranicznych (a teraz doszedł kolejny – zwolnienie z podatku Belki oszczędności mieszkaniowych).

Nieodmiennie mam, podobnie jak wielu podatników i przedsiębiorców, jeden kłopot z regulacjami podatkowymi – obowiązującymi i planowanymi. Zbyt często nie wiadomo, o co w nich chodzi. Tak, wiem, gdy nie wiadomo, o co chodzi, zwykle w grze są pieniądze – których potrzebuje budżet państwa i o które łatwiej mu się upominać, gdy prawo, zwłaszcza złe, na więcej mu pozwala. Mogą to być np. pieniądze, które są na naszych rachunkach bankowych, o których fiskus nie tylko chciałby więcej wiedzieć (pisaliśmy już o takich propozycjach), ale które zamierza też blokować – cokolwiek to znaczy.

Pomysł blokady został w założeniach do projektu zmian w ordynacji przedstawiony tak, że niejednemu podatnikowi włos zjeży się na głowie. Idea – jak zwykle – nie jest może zła, bo kto by nie chciał, aby państwo biło po kieszeni przestępców i oszustów, także podatkowych. Ale wiadomo, co wybrukowane jest dobrymi intencjami. Obawy, że przestępcy spać będą jednak spokojnie, a nowe instrumenty obrócą się przeciwko zwykłym przedsiębiorcom – tyle że nie zawsze podzielającym racje urzędników co do wysokości i podstawy zobowiązania czy zwrotu podatku – nie biorą się znikąd. Problem w tym, że opisy kontrowersyjnych pomysłów zawarte w założeniach czy potem w projektach przepisów nie tylko podsycają obawy, ale i zbyt często stają się prawem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj