Góral: 70 proc. kontraktów Asseco pochodzi spoza Polski

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
2 czerwca 2013, 14:08
komputer, system
komputer, system /ShutterStock
Nowoczesne systemy informatyczne stanowią istotę przewagi konkurencyjnej, starsze – barierę rozwoju - mówi Adam Góral, prezes Asseco.

Choć Asseco jest w pierwszej dziesiątce największych firm informatycznych w Europie, to czołowi klienci czasami oglądają się na konkurencję. PZU podpisał kontrakt z Guidewire, podobną drogę może obrać ZUS.

Przetarg w sprawie ZUS trwa, jesteśmy przygotowani na każdy wariant. Zależy nam na obsłudze ZUS i startujemy w przetargach. Od wielu lat z sukcesem budujemy system informatyczny w tej instytucji i wydaje nam się, że klient również docenia nasz profesjonalizm i naszą wiedzę o sektorze ubezpieczeń społecznych. Jeżeli chodzi o całą grupę Asseco, to nie jesteśmy uzależnieni tylko od największych projektów, podpisujemy dużo kontraktów i stale się rozwijamy. Obecnie 70 proc. naszych przychodów pochodzi spoza Polski. Najważniejsze, że jesteśmy skuteczni, a klienci dobrze o nas myślą i nas doceniają.

Czy nie widzi pan zagrożeń dla rozwoju rynku informatycznego?

Dla wielu klientów to bardzo trudny okres. Jednak systemy informatyczne stanowią obecnie istotę przewagi konkurencyjnej na rynku, a starsze systemy często stanowią dla klientów barierę ich rozwoju. Dlatego informatyka jest obecnie bardzo ważna dla wszystkich branż. Działamy na rynku ponad 20 lat, konsekwentnie budowaliśmy firmę i doprowadziliśmy do jej wysokiej pozycji w Europie. Obecnie mamy już dużo zleceń i podpisanych umów na kolejny rok. Kontynuujemy współpracę z wieloma czołowymi polskimi firmami. Inwestujemy dużo w rozwój naszych produktów. Mamy nowe rozwiązania dla rynku energetycznego, mamy ciekawe rozwiązania i perspektywy w sektorze telekomunikacyjnym, bankowym oraz medycznym.

>>> Czytaj też: Asseco Poland: Europa jest już za mała, spółka szuka nowych wyzwań w Afryce

Co będzie w takim razie koniem pociągowym Asseco w najbliższych latach?

Nadal widzę duże rezerwy w sektorze publicznym. Nie tylko w Polsce, lecz także w Europie i na świecie. Ludzie oczekują od sektora publicznego coraz wyższej jakości usług. Tego się nie da zrobić bez rozwiniętych systemów informatycznych.

Co z ekspansją zagraniczną?

Wiele obiecuję sobie po rynku rosyjskim. Kończymy rozmowy z tamtejszym graczem. Mam nadzieję, że w ciągu kilku tygodni będziemy mogli ogłosić akwizycję. W naszych planach rozwoju są przede wszystkim kraje z emerging markets. Mamy dobre doświadczenia z małymi krajami, dla których jesteśmy naturalnym liderem ze względu na wielkość naszego rynku. Intensywnie przyglądamy się rynkowi afrykańskiemu. Interesujemy się tam Etiopią, Nigerią i Angolą.

Angażuje się pan w promocję gospodarczego patriotyzmu. Jak pan to rozumie?

Przede wszystkim płacimy podatki w miejscu tworzenia przychodu. Na przykład nasza słowacka spółka płaci podatki na Słowacji. Nie scentralizowaliśmy też budżetów marketingowych. Słowacy wspierają swoje sport i kulturę, my swoje. Ja zawsze, jeśli tylko mam wybór, decyduję się na ofertę firm polskich, a nie zagranicznych. To jest logika zachowań, którą stosują najbardziej rozwinięte kraje. Nie możemy mieć pretensji do Fiata, że zabiegał o utrzymanie miejsc pracy w swoim kraju, a w zakładach w Tychach znacznie zredukował zatrudnienie. My, Polacy, musimy się nauczyć liczyć na siebie.

>>> Czytaj też: Asseco: polski gigant IT przełknął serię gorzkich pigułek

1349090-i02-2013-103-00000120a-801.jpg
Adam Góral, prezes Asseco Poland Wojtek Górski
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj