Trojka żąda od Hiszpanii wprowadzenia nadzoru bankowego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 czerwca 2013, 21:00
Toledo, Hiszpania.
Toledo, Hiszpania./ShutterStock
Hiszpania musi zwiększyć nadzór nad systemem bankowym - uznali przedstawiciele Komisji Europejskiej, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Europejskiego Banku Centralnego.

Tak zwana trojka sprawdzała zaawansowanie hiszpańskich reform w tym zakresie.

W lipcu ubiegłego roku euroland przekazał Hiszpanii 40 miliardów euro na ratowanie systemu bankowego. W zamian za pożyczkę, rząd Mariano Rajoya zobowiązał się do wypełnienia 30 zobowiązań. Dziesięciodniowa wizyta trojki miała na celu sprawdzenie, czy dotrzymał słowa.

Z opublikowanego raportu wynika, że mimo wprowadzenia w życie wymogów eurolandu, hiszpański system bankowy wciąż jest w skomplikowanej sytuacji i dlatego wymaga ścisłego nadzoru. Banki wprawdzie pozbyły się toksycznych aktywów, głównie nieruchomości, ale wciąż nie są w stanie udzielać kredytów.

Przedstawiciele trojki poinformowali, że pod koniec czerwca opublikują szczegółowy ny raport. Kolejną wizytę zapowiedzieli na wrzesień.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj