Nowy mBank wystartował w łowickich barwach

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 czerwca 2013, 09:27
mBank - materiały prasowe.
mBank - materiały prasowe. /Media
Wczoraj ogłoszono start nowego serwisu informacyjnego i transakcyjnego, rozszerzenie oferty produktowej i zaprezentowano logo mBanku, które od początku budziło kontrowersje.

Sam Cezary Stypułkowski, prezes BRE Banku, stwierdził, że przypomina mu łowicki pasek. Pod tym logo od listopada działać będą wszystkie linie biznesowe instytucji: mBank, MultiBank i BRE.

Wraz z serwisem transakcyjnym uruchomiono nowe funkcje. Klienci będą mogli korzystać z narzędzi ułatwiających zarządzanie domowymi finansami oraz przelewów za pośrednictwem SMS-ów i Facebooka. Są też funkcjonujące od kilku tygodni mOkazje, czyli program zwrotu części wydatków ponoszonych kartą płatniczą. Zapowiadanej rewolucji jednak nie ma.

Władze BRE podały, że na projekt nowego mBanku wydano ponad 50 mln zł. Drugie tyle zarezerwowano na rozwój projektu, m.in. na produkcję nowych aplikacji mobilnych i rozbudowę funkcjonalności serwisu np. o wirtualny oddział. Dotychczasowych klientów zapewniono, że nie będą zmuszani do przejścia na nową platformę. Serwis transakcyjny w starej formule będzie działał równocześnie z nowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj