Hipoteki z coraz niższym procentem

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
23 czerwca 2013, 11:03
Ranking kredytów mieszkaniowych
Ranking kredytów mieszkaniowych /DGP
Rekordowo niskie stopy przekładają się na ceny kredytów hipotecznych. W najtańszym banku odsetki spadły poniżej 4 proc. w skali roku. Kredyt może być bardzo atrakcyjny, o ile oczywiście go dostaniemy.

Dzięki obniżkom stóp procentowych kredyt mieszkaniowy w złotych wydaje się wart przemyślenia. Przeciętne oprocentowanie kredytów na polskim rynku jest najniższe w historii. Z najnowszych danych Narodowego Banku Polskiego na ten temat wynika, że w kwietniu średnie oprocentowanie hipotek wynosiło 5,7 proc. Od tego czasu mieliśmy już dwie obniżki stóp procentowych, łącznie o 0,5 pkt proc. Można więc założyć, że przeciętna stawka spadła o kilka dziesiątych punktu procentowego poniżej rekordowo niskich 5,6 proc. zanotowanych w marcu 2007 r.

Pod względem wysokości nominalnego oprocentowania kredytów mieszkaniowych wciąż wypadamy jednak niekorzystnie na tle większości krajów Unii Europejskiej. Z danych Eurostatu wynika, że najniższe oprocentowanie nominalne oferują banki w Finlandii – poniżej 2 proc. w skali rocznej. Średnie stawki między 2 a 3 proc. występują m.in. w Luksemburgu i Niemczech, a między 3 a 4 proc. – m.in. w Hiszpanii, Czechach i Szwecji.

Jak wygląda dziś oferta banków? Dom Kredytowy Notus przygotował porównanie ofert w wysokości 190 tys. zł na 30 lat przy założeniu 10-proc. wkładu własnego klienta.

>>> Czytaj też: Rynek mieszkaniowy zyskuje na tanich kredytach

Najniższe oprocentowanie oferuje Deutsche Bank PBC – 3,95 proc. – Średnia marża kredytów poddanych ocenie w naszym zestawieniu wynosi obecnie 1,68 proc., a oprocentowanie – ok. 4,4 proc. – mówi Michał Krajkowski, główny analityk DK Notus.

W DB PBC miesięczna rata wynosiłaby 902 zł. Różnice w czołówce nie są znaczące. 4,14 proc. oferowane przez BZ WBK przekłada się na ratę w wysokości 922 zł. Różnica w kosztach obsługi zadłużenia między liderem a ostatnim w zestawieniu Aliorem to ponad 100 zł miesięcznie.

Analitycy DK Notus zwracają uwagę na to, że oprócz oprocentowania są jeszcze inne koszty, które wpływają na atrakcyjność oferty danego banku. Oprócz prowizji za uruchomienie kredytu chodzi przede wszystkim o obowiązkowe ubezpieczenia, takie jak na życie, nieruchomości czy od bezrobocia. Mogą one znacznie podnosić koszt obsługi zadłużenia, a dziś większość banków nakłania kredytobiorców do ich zakupu. Spośród banków w naszym rankingu wyjątkiem jest jedynie Alior Bank, ale jest to okupione najwyższym oprocentowaniem i prowizją.

>>> Czytaj też: Kredyty zagrożone: kiedy na rynku nieruchomości pęka bańka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj