Kosaty: Cisza przed burzą?

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
26 lipca 2013, 11:23
Jarosław Kosaty
Jarosław Kosaty/Media
Czwartek na rynku walutowym upłynął pod znakiem stabilnych notowań eurodolara który w dalszym ciągu pozostawał w strefie 1,32 – 1,3250, oraz niewielkiego wzrostu kursu EUR/PLN, który z okolic 4,22 na otwarciu do końca dnia wzrósł do 4,24.

Na rynku eurodolara najważniejszymi danymi dnia był wskaźnik nastrojów w niemieckim biznesie Instytutu Ifo oraz zamówienia na dobra trwałe z amerykańskiej gospodarki. Żaden z tych wskaźników nie wpłynął znacząco na notowania kursu EUR/USD ani na korzyść euro - chociaż nastroje niemieckiego biznesu w lipcu okazały się lepsze od mediany prognoz rynkowych (106,2 wobec oczekiwanych 106,1) oraz danych z poprzedniego miesiąca (105,9), ani na korzyść dolara - chociaż zamówienia na dobra trwałe w amerykańskiej gospodarce w lipcu wzrosły aż o 4,2 proc. wobec oczekiwań jedynie na poziomie 1,5 proc., a dane za czerwiec zostały zrewidowane w górę z 3,7 proc. do 5,2 proc. w skali rok do roku. Opublikowana wraz z zamówieniami na dobra trwałe liczba podań o zasiłki dla bezrobotnych w USA okazała się zbliżona do tych z zeszłego tygodnia (343 tys. wobec 336 tys. poprzednio) i nie maiła wpływu na rynek. W rezultacie kurs EUR/USD do końca czwartku poruszał się w przedziale 1,32 – 1,3250.

Na rynku eurozłotego czwartek był dniem niewielkiej korekty w górę, choć trudno było w tym ruchu dopatrzeć się jakichkolwiek podstaw fundamentalnych (stabilne notowania eurodolara, brak danych z kraju) a co najwyżej techniczne (silne spadku kursu EUR/PLN w ostatnich tygodniach oraz nieudane od kilku dni próby sforsowania strefy wsparcia 4,20 -4,22). Biorąc pod uwagę, że do końca tego tygodnia brak jest istotnych danych z kraju i ze świata a przyszły tydzień jest nimi wręcz ”najeżony” (m.in. PKB z USA, decyzja Fed-u i EBC o stopach procentowych, dane o zatrudnieniu i stopie bezrobocia w USA) jest wysoce prawdopodobne, że do końca bieżącego tygodnia obraz rynku walutowego specjalnie już się nie zmieni a inwestorzy będą zbierać siły na następny tydzień, który z pewnością nie będzie pozbawiony emocji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PKO BP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj