Stagnacja na rynku energii elektrycznej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
3 września 2013, 05:36
Żarówka
Żarówka/ShutterStock
W tym roku zużyjemy mniej więcej tyle prądu ile w 2012 roku - szacuje prezes Grupy Tauron Dariusz Lubera.

Ma to związek z sytuacją polskiej gospodarki. Ożywienia można się spodziewać w 2014 roku, a widocznego polepszenia sytuacji rok później.

W ubiegłym roku zużycie energii elektrycznej w naszym kraju wyniosło blisko 160 tysięcy gigawatogodzin, czyli o 0,6 procent mniej niż w 2011 roku.

Dariusz Lubera przypomniał, że od lipca tego roku ceny dla odbiorców detalicznych spadły, co jest związane z obniżeniem cen hurtowych. Podkreślił, że tendencja ta utrzymuje się. W związku z tym, w zależności od sytuacji, spółka Tauron Sprzedaż może złożyć wniosek taryfowy od 1 stycznia dotyczący kolejnej obniżki bądź utrzymania cen na podobnym poziomie jak obecnie. Wszystko jednak będzie związane z tym co się dzieje na rynku. 

>>> Czytaj również: To nie koniec spadków cen energii. Prąd będzie jeszcze tańszy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj