Lotnisko w Brukseli - możliwe utrudnienia

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 września 2013, 07:59
Osoby przylatujące do belgijskiej stolicy mogą paść ofiarą protestu celników, którzy przeprowadzają drobiazgowe kontrole.

A to wydłuża czas spędzony na lotnisku.

Celnicy są niezadowoleni z najnowszych planów dotyczących rozkładu dyżurów od nowego roku. Uważają, że będą zarabiać mniej, bo stracą dodatki za pracę w nocy i w weekendy. Zorganizowali więc protest, ale by aż tak bardzo nie utrudniać życia pasażerom, postanowili, że skrupulatne kontrole będą przeprowadzać przez 30 minut w każdej godzinie. Władze lotniska wyliczyły, że ta akcja przyniesie straty w wysokości 9 miliardów euro. 

Problem próbuje rozwiązać agencja nadzorująca pracę celników, która podkreśla, że nowy rozkład dyżurów to dopiero propozycja i żadna decyzja jeszcze nie zapadła. Dziś jej przedstawiciele są gotowi spotkać się ze związkowcami, by przedyskutować plany. 

>>> Czytaj też: To już oficjalne. Ryanair potwierdza powrót do Modlina

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj