Greenpeace protestuje przeciwko wydobyciu ropy w obszarze Arktyki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 września 2013, 10:32
W Arktyce dwóch działaczy Greenpeace przywiązało się linami do rosyjskiej platformy wiertniczej. Mężczyźni dostali się do strategicznego obiektu Gazpromu pontonem.

Ich akcja jest związana z protestem przeciwko wydobywaniu ropy naftowej w rejonie Morza Barentsa. 

W pobliżu platformy Prirazłomnaja zatrzymano łącznie czterech działaczy Greenpeace. Organizacja ekologiczna alarmuje, że od przyszłego roku Gazprom zamierza rozpocząć wydobywanie ropy na tej platformie. W opinii jej ekspertów, ewentualny wyciek surowca spowoduje nieodwracalne straty w środowisku naturalnym trzech arktycznych rezerwatów przyrody. Greenpeace domaga się, aby wstrzymano uruchomienie platformy do czasu, aż zostanie opracowany plan przeciwdziałania katastrofom ekologicznym. Eksploatacja arktycznych złóż surowców energetycznych jest jednym z priorytetów rosyjskiej gospodarki. Moskwa walcząc o światowe rynki chce w najbliższych latach znacznie zwiększyć wydobycie ropy i gazu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj