Handlowe plany ekspansji deweloperów do korekty

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
28 września 2013, 12:23
W 80 obiektach nie ma kompletu najemców
W 80 obiektach nie ma kompletu najemców/Dziennik Gazeta Prawna
Polska rajem sprzedawców. Deweloperzy mają duże problemy z wynajęciem powierzchni w galeriach, a plany budowy nowych są co najmniej wygórowane.

Deweloperzy wciąż mają w planach wybudowanie 380 centrów handlowych w Polsce – wynika z analizy przeprowadzonej dla DGP przez CBRE, międzynarodową firmę doradczą. Realizacja wszystkich projektów oznaczałaby podwojenie rynku, na którym funkcjonuje 400 galerii. – Szacujemy jednak, że większość projektów nie dojdzie do skutku albo ich powstanie się opóźni – twierdzi Agata Czarnecka z działu badań i doradztwa CBRE.

W ostatnich tygodniach coraz częściej słychać o ograniczaniu inwestycji lub zmianie planów przez deweloperów. – Przykład to Galeria Amber w Kaliszu, którą buduje Echo Investment. Miała zostać otwarta w 2013 r. Tymczasem pierwszych klientów przyjmie dopiero w 2014 r. – mówi Katarzyna Michnikowska z Cushman & Wakefield.

Firma GTC już od 2011 r. deklaruje, że wybuduje dwa centra w Warszawie. Za każdym razem mówi o innej dacie otwarcia. Był już 2014 r. Teraz mowa o 2015 r. i 2016 r.

Efekty ograniczania inwestycji będą widoczne już w przyszłym roku. Wówczas, zdaniem analityków Cushman & Wakefield, podaż spadnie o jedną trzecią w stosunku do 2013 r., w którym ma się pojawić 750 tys. mkw. nowoczesnej powierzchni handlowej.

>>> Czytaj też: Polska w czołówce Europy pod względem budowy centrów handlowych

Powodów jest wiele. Po pierwsze sieci handlowe studzą swoje plany ekspansji w Polsce. Zdarza się, że rozmowy w sprawie wynajęcia lokalu w centrum handlowym trwają nawet 24 miesiące, ponad dwa razy dłużej niż przed kryzysem. – To następstwo wyrównywania się popytu i podaży – uważa Karina Kreja z CBRE.

Nie sprzyja to inwestorom, którzy mają szansę otrzymać bankowe finansowanie projektów dopiero wówczas, gdy wynajmą 70 proc. powierzchni. – W 2011 r. budowaną galerię udało się nam wynająć w 100 proc. przed jej otwarciem. Teraz sytuacja się zmieniła – wyjaśnia Wojciech Gepner, rzecznik prasowy z Echo Investment. Dlatego w skali roku firma realizuje cztery centra handlowe. Kilka lat temu budowała nawet dziesięć rocznie.

Sieci nie muszą zabiegać o lokale. Jak wylicza CBRE, na koniec I połowy tego roku w miastach powyżej 200 tys. mieszkańców ponad 3-proc. wskaźnik pustostanów zanotowano aż w 80 galeriach. W 58 było wolne 5 proc. powierzchni. To próg, który zaczyna być odczuwalny dla finansów obiektu. Wolne lokale widzą klienci i zniechęca ich to do odwiedzania centrum.

>>> Czytaj też: Starsze galerie i biura mają być jak nowe. Potrzebują liftingu

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj