Inwigilacja w sieci: Giganty informatyczne przeciw śledzeniu obywateli

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 grudnia 2013, 19:35
Bezpieczeństwo w sieci
Bezpieczeństwo w sieci/ShutterStock
Amerykańscy giganci technologiczni domagają się od prezydenta Obamy ograniczenia inwigilacji w internecie. Google, Microsoft, Facebook i inne firmy przedstawiły własne propozycje regulacji w tej sprawie.

8 amerykańskich firm informatycznych opublikowało w prasie list otwarty do prezydenta Baracka Obamy. Piszą w nim, że choć rząd USA ma obowiązek ochrony obywateli, to metody jakimi się posługuje poszły za daleko. "Wahadło za bardzo wychyliło się w stronę władzy państwowej i ograniczenia praw jednostki" - czytamy w liście podpisanym przez szefów Apple, Yahoo, Facebooka, Twittera, AOL, LinkedIn, Google i Microsoftu.

Zapewniają oni jednocześnie, że ze swojej strony robią co tylko mogą, by zagwarantować prywatność użytkownikom. Niedawno amerykańskie media informowały, że Google, Microsoft, Facebook i inne firmy zwiększyły zakres szyfrowania komunikacji pomiędzy centrami obsługi klientów na całym świecie. 

Biały Dom nie odpowiedział na razie na apel firm informatycznych. Jednak już w ubiegłym tygodniu prezydent Barack Obama zapowiedział w telewizji MSNBC zmiany w metodach działania Agencji Bezpieczeństwa Narodowego, które dadzą więcej gwarancji prywatności obywatelom. 

>>> Przeczytaj  więcej o tym, jak Microsoft broni się przed inwigilacją i będzie szyfrował dane

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj