Hardy: Raport o zatrudnieniu w USA ostatnim testem dla rajdu dolara

Ten tekst przeczytasz w 6 minut
10 stycznia 2014, 15:40
John J. Hardy, dyrektor ds. strategii rynków walutowych
John J. Hardy, dyrektor ds. strategii rynków walutowych/Media
Na wczorajszej konferencji prasowej prezes Europejskiego Banku Centralnego Mario Draghi zrobił wszystko, co było w jego mocy, by osłabić euro i nakreślić perspektywę łagodnego kierunku polityki EBC.

 Jednak ze względu na brak konkretów nie wywarł chyba większego wrażenia. Po próbie wyprzedaży na EUR/USD i sprowadzenia kursu tej pary poniżej lokalnego wsparcia, w tej chwili mamy tu jedynie trend boczny. Kolejnym powodem, dla którego para ta nie jest w stanie wybić się z lokalnego pasma wahań, jest oczekiwanie na publikowany dzisiaj raport o zatrudnieniu w USA, który oczywiście wpłynie na kondycję dolara. Sądzę, że USD w końcu znów przejdzie do ofensywy w relacji do EUR i CHF, chyba że sytuacja na amerykańskim rynku pracy okaże się katastrofalna.

Wczorajsze wypowiedzi dwóch przedstawicieli Fedu znacznie różniły się retoryką: Narayana Kocherlakota z Rezerwy Federalnej w Minneapolis argumentował za zwiększeniem przez Fed działań stymulujących gospodarkę, natomiast Esther George z Rezerwy Federalnej w Kansas City irytowała się, że Fed utrzyma główną stopę procentową na zbyt niskim poziomie przez zbyt długi czas. Zwróćcie uwagę, że Charles Plosser i Richard Fisher – największe jastrzębie spośród regionalnych gubernatorów Fedu wchodzących w skład Federalnego Komitetu Otwartego Rynku (FOMC) – w tym roku ponownie zyskują prawo głosu, natomiast traci je często zgłaszająca sprzeciw George; w głosowaniach będzie brał udział także Kocherlakota, którego poglądy są niezwykle gołębie.

Nadwyżka w handlu zagranicznym Chin okazała się skromniejsza, niż przewidywano. Wątpię jednak, by dane te były do czegokolwiek przydatne, ze względu na występujące w ostatnich latach problemy z eksporterami – naciągają oni swoje statystyki, by zyskać na froncie walutowym.

Ciekaw jestem, jak zachowa się dziś wykres tej pary po publikacji danych z amerykańskiego rynku pracy: kurs wrócił na kluczowy poziom oporu i ważą się teraz jego dalsze losy – czy będzie to górka, czy też dalsze wzrosty. Zamknięcie notowań znów poniżej 10-dniowej wykładniczej średniej ruchomej (czerwona linia na wykresie) dałoby „niedźwiedziom” pewien techniczny „haczyk” przemawiający za spadkami.

Dzisiejszy dzień jest dość ważny dla otoczenia strefy euro, gdyż wcześnie rano opublikowano dane o CPI Szwajcarii, a jeszcze przed południem poznaliśmy także wartość tego wskaźnika dla Norwegii. Szwajcarski CPI powoli wychodzi na plus, po tym jak przez większą część 2012 i 2013 r. odnotowywał ujemne wyniki. Również Wielka Brytania podała najnowsze informacje na temat produkcji przemysłowej (za listopad). Liczby te muszą się znacznie poprawić, jeśli mają realnie wesprzeć wzrosty funta szterlinga – ożywienie w brytyjskiej gospodarce jak do tej pory jest napędzane główne konsumpcją, co pogarsza już i tak niekorzystne warunki handlowe.

W Norwegii jeszcze kilka miesięcy temu inflacja wydawała się niebezpiecznie rosnąć. Jednak teraz chwilowo z powrotem spada, chociaż w odniesieniu do dzisiejszego odczytu wskaźnika bazowego za grudzień przewidywano jeszcze zaskakujący skok do 2,3% w ujęciu rocznym, podczas gdy w listopadzie inflacja wyniosła 2,0%. Kilka tygodni temu zwyżka na EUR/NOK zaczęła spowalniać, a dość gołębie przewidywania Draghiego może pomogą ograniczyć wzrosty w tej parze – pod warunkiem, że ceny ropy nie załamią się jeszcze bardziej, ani nie nastąpi gwałtowny spadek apetytu na ryzyko. Jeśli chodzi o inne rejony, oczekuję pewnej odporności korony norweskiej i zastanawiam się, czy na NOK/SEK może w końcu nastąpić zmiana kierunku, a następnie zwyżka — konieczne jest tu pokonanie poziomu 1,0700/50, jeśli mamy uwierzyć, że dołki są już za nami. Ponadto istotne dla tej pary są też publikowane dziś dane o produkcji przemysłowej i zamówieniach w Szwecji.

Jednak najważniejszy jest dziś oczywiście popołudniowy raport o zatrudnieniu w USA. Po dość mocnych danych za grudzień opublikowanych przez ADP rynek prawdopodobnie skłania się raczej ku wyższym oczekiwaniom niż zakładane 200 000 nowych miejsc pracy w sektorze pozarolniczym. Nie przewiduje się dalszego spadku stopy bezrobocia, wynoszącej 7,0 proc., może ona jednak przyciągnąć nieco uwagi, jeśli po raz pierwszy od listopada 2008 r. wyniesie mniej niż 7 proc.

Również Kanada publikuje informacje o rynku pracy, a USD/CAD znacznie przekroczył poziom 1,0800. Podoba mi się obecna zwyżka w tej parze i sądzę, że w tym roku wyniesie nas ona jeszcze trochę wyżej. Natomiast trudniej mi uwierzyć, by AUD/CAD i zwłaszcza NZD/CAD miały jeszcze jakiś potencjał do dalszych wzrostów. Moim zdaniem w surowcowym trio dolar nowozelandzki będzie w tym roku maruderem.

Bądźcie ostrożni.

Najważniejsze dane ekonomiczne

• Australia – wskaźnik sprzedaży nowych domów w listopadzie wzrósł o +7,5 % m/m
• Wielka Brytania – w grudniu wskaźnik sprzedaży detalicznej w ujęciu porównywalnym (Like-for-Like) wg BRC wzrósł o +0,4% r./r. w porównaniu z przewidywanym +0,8% i +0,6% odnotowanym w listopadzie.
• Chiny – bilans handlowy w grudniu wyniósł +25,64 mld USD wobec przewidywanych +32,15 mld USD i +33,8 mld USD odnotowanych w listopadzie.
• Szwajcaria – w grudniu stopa bezrobocia pozostała bez zmian na poziomie 3,2% (skorygowana sezonowo) zgodnie z oczekiwaniami

Główne nadchodzące wydarzenia ekonomiczne (wszystkie godziny według czasu Greenwich)

• Szwajcaria – CPI w grudniu (08:15)
• Szwecja – produkcja przemysłowa/usługowa i zamówienia w przemyśle w listopadzie (08:30)
• Norwegia – wskaźniki PPI i CPI w grudniu (09:00)
• Wielka Brytania – produkcja przemysłowa i przetwórstwo przemysłowe w listopadzie (09:30)
• Wielka Brytania – produkcja w budownictwie w listopadzie (09:30)
• Kanada – stopa bezrobocia w grudniu (13:30)
• Kanada – zmiana zatrudnienia netto w grudniu (13:30)
• Stany Zjednoczone – zmiana zatrudnienia w sektorze pozarolniczym w grudniu (13:30)
• Stany Zjednoczone – stopa bezrobocia w grudniu (13:30)
• Stany Zjednoczone – wystąpienie Lackera z Rezerwy Federalnej (13:45)
• Stany Zjednoczone – wystąpienie Bullarda z Rezerwy Federalnej (18:05)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Saxo Bank
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj