Tusk: Złoty nie jest obiektem ataku spekulantów

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
1 lutego 2014, 12:36
Złoty
Złoty/ShutterStock
Polska waluta nie jest obiektem ataku spekulantów, uważa Donald Tusk. Ostatnie wahania kursu złotego, zdaniem premiera ma związek z kursami walut innych państw.

Dlatego zdaniem szefa rządu na razie nie ma powodów, by podejmować nadzwyczajne kroki zmierzające do stabilizacji kursu. Jeśli złoty jest atakowany przez spekulantów, to interwencja ma sens i przynosi efekty. Gdy kurs zależy od trendów na rynkach światowych, interwencja nie ma sensu, bo najprawdopodobniej będzie nieskuteczna.

>>> Polecamy: Oto waluty, od których uciekają inwestorzy

Niemniej rząd uważnie obserwuje sytuację - zapewnił premier.

W piątek średni kurs euro w Narodowym Banku Polskim wynosił 4 złote 23 grosze, za dolara trzeba było zapłacić 3 złote 11 groszy, a kurs franka szwajcarskiego NBP wycenił na 3 złote 46 groszy.

>>> Czytaj też: Kłopoty Turcji uderzają w polskich inwestorów

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj