Narodowe Centrum Badań i Rozwoju wybrało osiem tzw. wehikułów inwestycyjnych – funduszy, którym przekaże 50 mln zł na inwestycje w start-upy. – W przyszłości pieniędzy na dobrze rokujący, startujący biznes może być więcej – deklaruje Kamil Mercel z NCBiR.

Tym samym centrum (zależne od Ministerstwa Nauki) weszło na terytorium zarezerwowane do tej pory wyłącznie dla Polskiej Agencji Rozwoju Przedsiębiorczości (podlegającej Ministerstwu Gospodarki). PARP finansuje start-upy pośrednio i bezpośrednio. W pierwszym wariancie przekazała już 72 firmom 800 mln zł, które następnie wsparły 560 wschodzących biznesów. Z kolei bezpośrednio wsparła 2,6 tys. przedsiębiorstw kwotą 1,4 mld zł. Na liście beneficjentów PARP są przede wszystkim parki technologiczne, agencje rozwoju regionalnego i inkubatory, w tym skrytykowane przez nas Akademickie Inkubatory Przedsiębiorczości.

NCBiR konkurowanie z PARP nie martwi. – Zamierzamy wybierać wyłącznie firmy wyspecjalizowane w określonych obszarach gospodarki, które we władzach posiadają osoby o odpowiednich kompetencjach i doświadczenie we wprowadzaniu młodych spółek na rynek – zapewnia Kamil Mercel.

Program centrum ma działać nieco inaczej niż te PARP-owskie. Wybranych w ramach konkursu Bridge osiem funduszy będzie inwestować w przedsiębiorców i naukowców, którzy wymyślili innowacyjne rozwiązania i potrzebują pieniędzy na ich wdrożenie. Pomysł będzie musiał przejść pozytywną weryfikację ekspertów, potem przedsiębiorca z funduszem założą spółkę, w której ten drugi będzie miał 15–20 proc. udziałów. W zamian firma otrzyma do 1 mln zł na realizację pomysłu. Oznacza to, że w pierwszym etapie konkursu na wsparcie może liczyć co najmniej 50 firm. A do którego z ośmiu funduszy najlepiej zgłosić się po pieniądze? To zależy od obszaru gospodarki, w którym będzie wdrażana innowacja.

>>> Czytaj też: Korporacje inwestują w start-upy: jak przyciągnąć innowacje

● Life Science Innovations – ma inwestować w projekty biotechnologiczne i farmaceutyczne oraz zastosowania zaawansowanych systemów IT w biologii i medycynie. Fundusz ma w tym duże doświadczenie – jego założyciel Marcin Szumowski stworzył m.in. notowaną na GPW spółkę Medicalgorithmics, wycenianą obecnie na 1 mld zł.

● Innovation Nest – ma wspierać projekty high-tech. Funduszem kieruje Piotr Wilam, założyciel Onetu. Do tej pory zainwestował w 14 firm, m.in. UXPin, która stworzyła narzędzie pomagające w projektowaniu serwisów internetowych (przekłada papierowe szkice na komputerowy projekt).

● Akcelerator Innowacji NOT – ma komercjalizować wyniki badań naukowców. Do tej pory zainwestował w 17 projektów, w tym komercjalizację projektu bezzałogowych statków powietrznych autorstwa absolwentów Politechniki Rzeszowskiej.

● Black Bearls – będzie inwestował w innowacyjne rozwiązania dla przemysłu rolno-spożywczego, metalowego i obronnego (w technologie kosmiczne).

● Startup Hub Poland – jego specjalizacja to nanotechnologia, mechanika, robotyka, a także przemysł spożywczy. Fundusz inwestuje w całej Europie Centralnej i Wschodniej.

● BioSeed – wspiera naukowców z dziedziny medycyny. W zarządzie firmy zasiadają eksperci m.in. od onkologii, neurochirurgii, farmaceuci, posiadający na swoim koncie zarządzanie firmami z branży medycznej.

● Globe Forum – ma wyławiać talenty w sektorze przemysłowym, w tym czystych technologii. Działa również za granicą, w tym w Chinach i Irlandii, ma kontakty z kilkoma tysiącami innowacyjnych firm. Ma pomóc polskim przedsiębiorcom w nawiązywaniu strategicznych, globalnych kontaktów.

● Polski Instytut Badań i Rozwoju – pomoże firmom z segmentu zaawansowanych technologii.

>>> Czytaj też: Inkubatory i preinkubatory przedsiębiorczości w Polsce - test dla biznesu