Bezrobocie w Australii bije rekordy, ale wciąż jest 2 razy niższe niż w Polsce

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 lutego 2014, 06:40
Sydney, fot. Jan Kratochvila
Sydney, fot. Jan Kratochvila /ShutterStock
Rekordowe bezrobocie w Australii. W styczniu stopa bezrobocia wzrosła tam do poziomu nienotowanego od 10 lat i wyniosła 6 procent.

Według prognoz przygotowanych przez bank centralny, może być jeszcze gorzej i udział osób bez pracy w ogólnej liczbie aktywnych zawodowo może skoczyć do 6,25 procent. Dla porównania, według ostatnich danych GUS, stopa bezrobocia w grudniu wynosiła w Polsce 13,4 proc.

Również australijska opozycja ostrzega przed kolejnymi problemami i oskarża konserwatywny rząd o złą politykę gospodarczą. Przypomina jednocześnie zapowiedzi swoich politycznych konkurentów z niedawnej kampanii wyborczej, dotyczące stworzenia miliona nowych miejsc pracy.

Z kolei premier Tony Abbott oskarża swoich poprzedników z Partii Pracy o dzisiejszą sytuację. Wskazuje na wprowadzony przez nich podatek od emisji CO2 czy nowe obciążenia dla kopalń. Rząd, który przewiduje, że przez kolejną dekadę budżet będzie wykazywał deficyt, ostrzegł obywateli, by dostosowali swoje oczekiwania względem państwa do nowej sytuacji. 

>>> Polecamy:Oto sposób na skrócenie długotrwałego bezrobocia


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj