Druk 3D przyszłością medycyny

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
25 lutego 2014, 15:20
Szpital
Szpital/ShutterStock
Implanty, zastawki, skóra czy sztuczne kości. Zastosowanie drukarek 3D w medycynie jest coraz bardziej powszechne. Ich główną zaletą jest precyzja i malejąca cena produkcji.

Wydrukowane materiały najczęściej wykorzystywane są w chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej. Dodatkowe możliwości pozwalają nie tylko na odtworzenie całych organów, ale i pojedynczych komórek.

Janusz Jaworowski z Centrum Onkologii w Warszawie nie ma wątpliwości, że trójwymiarowe wydruki to nie tylko dodatek, ale przyszłość medycyny. Technologia cieszy się dużym uznaniem wśród naukowców i pacjentów ze względu na precyzję. Odtworzyć ze szczegółami można bowiem części organizmu zdeformowane podczas wypadku.

Choć technologia 3D staje się coraz bardziej popularna, Polsce daleko jeszcze do Stanów Zjednoczonych czy Europy zachodniej. Chirurdzy znają jej zastosowanie, ale problem tkwi w przepisach - dodaje Wojciech Ciężkowski z Wydziału Inżynierii Materiałowej Politechniki Warszawskiej. Potrzeba bowiem czasu do zalegalizowania skomplikowanych procesów jak np. wszczepiania bioimplantów.

Pierwsze drukarki 3D stosowano w medycynie już w latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku. Dziś, z ich produktów chętnie korzystają pacjenci głównie w młodszym wieku.

>>> Rewolucja w budownictwie? Drukarka 3D zbuduje dom w 24 godziny. Czytaj więcej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: technologie
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj