Turczynow: Kijów nigdy nie zaakceptuje aneksji Krymu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 marca 2014, 18:40
Ukraina nie wstąpi raczej teraz do Unii Celnej, ale jej prezydent być może będzie musiał wprowadzić do rządu prorosyjskich polityków
Putin i Janukowycz/Dziennik Gazeta Prawna
Ukraina nigdy nie zgodzi się z aneksją Krymu. Powiedział o tym w orędziu do narodu przewodniczący Rady Najwyższej, pełniący obowiązki prezydenta Ołeksandr Turczynow.

Ołeksandr Turczynow zwrócił uwagę, że do regionów zamieszkanych przez rosyjskojęzyczną ludność są przysyłani separatyści i prowokatorzy, którym celem jest destabilizacja sytuacji na Ukrainie. Pełniący obowiązki prezydenta podkreślił, że każde takie działania jak zachęcanie do zamieszek, zajmowanie siedzib instytucji państwowych i samosądy będą uznawane w obecnych warunkach za współpracę z agresorami i przestępstwa wobec państwa.
Ołeksandr Turczynow dodał, że jego kraj zrobi wszystko, aby znaleźć pokojowe wyjście z obecnego kryzysu. „Jesteśmy gotowi do rozmów, ale nigdy nie pogodzimy się z aneksją naszej ziemi” - podkreślił.
Ołeksandr Turczynow dodał, że z Ukraińcami walczą przywódcy Rosji, a nie sami Rosjanie, którzy wychodzą na ulice rosyjskich miast, aby poprzeć Ukraińców. Władze boją się, że Ukraina stanie się przykładem tego, jak można pokonać reżim totalitarny.



Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Piotr Pogorzelski /Kijów/em/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj