Rosja potwierdza: agent FSB był w Kijowie 20 i 21 lutego

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 kwietnia 2014, 12:35
Funkcjonariusz rosyjskiej Federalnej Służby Bezpieczeństwa był w Kijowie 20 i 21 lutego. Potwierdziły tę informację w rozmowie z agencją Interfax służby prasowe FSB.

Wcześniej ukraińskie MSZ zwróciło się do Rosji z prośbą o wyjaśnienie okoliczności pobytu w Kijowie wysokiej rangi przedstawiciela rosyjskich służb specjalnych.

Jak wyjaśnia FSB, generał Siergiej Biesieda przebywał w Kijowie, aby ustalić stopień bezpieczeństwa przedstawicielstw dyplomatycznych Rosji na Ukrainie. Kontaktował się wtedy z ukraińskimi służbami bezpieczeństwa. Chciał też porozmawiać z ówczesnym prezydentem Wiktorem Janukowyczem, ale nie został przyjęty.

„Generał Biesieda nie miał innych zadań w trakcie wyjazdu służbowego do Kijowa” - cytuje źródła w FSB agencja Interfax.

W tym tygodniu ukraińskie władze oskarżyły rosyjską FSB o związki z krwawymi wydarzeniami na Majdanie, do których doszło pod koniec lutego. Moskwa oficjalnie zaprzeczyła tym doniesieniom. 

>>> Bać się Moskwy? To absurd. Oto złudzenia na temat Rosji, którymi karmi się Zachód

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj