Premier Ukrainy: Rosja stosuje wobec nas agresję ekonomiczną

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 kwietnia 2014, 12:37
Ukraina
Ukraina/ShutterStock
Premier Ukrainy powiedział, że Kijów nie godzi się na ostatnią podwyżkę cen gazu. Arsenij Jaceniuk oskarżył też sąsiadów o "agresję gospodarczą".

- Presja polityczna jest nie do przyjęcia. I nie godzimy się na cenę 500 dol. za tysiąc metrów sześciennych. Możemy płacić za gaz cenę, jaka obowiązywała na początku roku - 268 dol. - mówił Jaceniuk podczas posiedzenia rządu. Jego zdaniem, jest to uczciwa cena zgodna ze stanem rynku energii.

Jaceniuk zadeklarował, że Ukraina zamierza uregulować należności za wszystkie poprzednie dostawy gazu i czeka na odpowiedź Gazpromu w tej sprawie. Zapowiedział, że Kijów wykorzysta wszystkie dostępne metody, także te wynikające z prawa międzynarodowego, by dochodzić swych racji.

Szef ukraińskiego rządu zaznaczył jednocześnie, że podwyżka cen do niemal 500 dol. to jawny cios w ukraiński przemysł chemiczny i w indywidualnych odbiorców gazu.

Arsenij Jaceniuk mówił, że "Rosja nie mogła opanować Ukrainy przez agresję zbrojną". - Teraz wdrażają plany opanowania Ukrainy przez agresję ekonomiczną - dodał.

>>> Trzeba zapomnieć, że Rosja miała być strategicznym partnerem Unii - stwierdził szwedzki minister spraw zagranicznych Carl Bildt. Czytaj więcej

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj