Rosja zablokuje unijne aspiracje Mołdawii? Europosłowie: to możliwe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 kwietnia 2014, 13:33
Katedra w Kiszyniowie
Katedra w Kiszyniowie/ShutterStock
 W zgodnej opinii europosłów Pawła Kowala i Pawła Zalewskiego, Moskwa wykorzysta separatystyczne republiki na terenie Mołdawii - Naddniestrze i Gagauzję.

Paweł Kowal, eurodeputowany Polski Razem, podkreślił w radiowej Jedynce, że szczególnie Naddniestrze będzie instrumentem w grze Władimira Putina. W ocenie byłego wiceministra spraw zagranicznych, nie można wykluczać anektowania tego obszaru przez Rosję.

Europoseł PO Paweł Zalewski obawia się, że komuniści mogą zablokować podpisanie umowy stowarzyszeniowej Unii z Mołdawią. Dla całego regionu kluczowe będą jednak wybory prezydenckie na Ukrainie - mówił polityk. Jego zdaniem, sprawne i bezpieczne przeprowadzenie głosowania 25 maja, mimo prób destabilizacji ze strony Rosji, będzie pozytywnym sygnałem zarówno dla samej Ukrainy, jak i dla Mołdawii oraz Gruzji.

Według zapewnień unijnych polityków, do podpisania umowy stowarzyszeniowej z Mołdawią ma dojść w czerwcu. Zdecydowano o tym podczas marcowego szczytu Unii w Brukseli.

Premier Donald Tusk mówił wówczas, że jest to uspokajający sygnał dla Mołdawii. Kilka dni później precyzował, że przyspieszenie działań Wspólnoty wynika z tego, co dzieje się w Naddniestrzu. 

>>> Totalna wojna ekonomiczna z Europą? Zobacz, jak może zachować się Rosja

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj