Rogalski: Turecka lira – stabilnie od trzech tygodni, ale to cisza przed burzą

Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A.
Marek Rogalski, Analityk, Dom Maklerski Banku Ochrony Środowiska S.A./Media
Druga połowa czerwca, oraz pierwsza dekada lipca jak na razie upływają pod hasłem relatywnie stabilnych (zwłaszcza w porównaniu z poprzednimi miesiącami) notowań tureckiej liry.

Obserwowany trend boczny powinno się jednak traktować jako element nowego cyklu. Aprecjacja TRY rozpoczęta w końcu stycznia po tym jak tamtejszy bank centralny radykalnie podniósł stopy procentowe, aby powstrzymać odpływ kapitału wywołany aferami politycznymi zakończyła się na początku maja, kiedy to rynek zaczął antycypować możliwość szybszego schodzenia w dół ze stopami procentowymi. I tak 22 maja główna stopa została obniżona o 50 p.b do 9,50 proc. Kolejny ruch nastąpił 24 czerwca i był silniejszy – o 75 p.b. do 8,75 proc. Kolejne posiedzenie zaplanowano na przyszły tydzień (17 lipca) i nie wyklucza się obniżki o 50 p.b. do 8,25 proc. Co ciekawe na rynku nie wyklucza się, że stopy procentowe będą spadać w kolejnych miesiącach (nawet do 4 proc. za rok). Zagrożeniem dla tego scenariusza byłyby wyraźne wzrosty ceny ropy przekładające się na podbicie cen energii, czy też niestabilność polityczna – tutaj problemem mogą okazać się aspiracje Kurdów do utworzenia własnego państwa, którzy tym razem mogą zyskać większą przychylność społeczności międzynarodowej ze względu na sytuację w Iraku. Wydaje się, że TCMB powinien też uwzględnić fakt możliwego wyraźniejszego zaostrzenia retoryki, a w końcu też polityki przez amerykański FED (począwszy od jesieni retoryka, najpóźniej w połowie 2015 r. podwyżki), co może doprowadzić do spadku zainteresowania rynkami wschodzącymi i odpływu kapitałów z Turcji.

W krótkim okresie rewolucji w notowaniach EUR/TRY raczej nie będzie, a rynek ma szanse czasowo opuścić dołem konsolidację 2,8850-2,92 i być może przetestować okolice 2,8750. Wskaźniki pokazują jednak, że o zejście niżej może być trudno. Średnioterminowa perspektywa zakłada raczej osłabienie się TRY w relacjach do EUR i USD ze względu na działania TCMB, a zwłaszcza nastawienie FED. Jeżeli przyjąć, że zaczniemy realizować korektę ruchu spadkowego styczeń-maj, to naturalnym celem stają się okolice 2,98 i dalej 3,01 dla EUR/TRY.

W przypadku USD/TRY wsparcia to 2,11 i 2,09. Pole do odreagowania jest większe, niż w przypadku EUR/TRY. Kilku(nasto) miesięczna perspektywa to 2,17-2,18 i 2,25-2,26.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dom Maklerski BOŚ
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj