Na rynku EUR/USD głównymi wydarzeniami dnia były dane z amerykańskiego rynku nieruchomości. Liczba nowych pozwoleń na budowę w USA miedzy końcem maja i czerwca spadła aż o -4,2 proc. co było dużym zaskoczeniem zważywszy na sezon budowlany oraz fakt, że konsensus rynkowy kształtował się na poziomie 3,0 proc. Pomimo tak słabych danych kurs eurodolara pozostał stabilny.
Na rynku EUR/PLN głównym wydarzeniem dnia była publikacja danych o produkcji przemysłowej oraz cenach producentów za czerwiec. Lepsze dane o inflacji CPI, które poznaliśmy parę dni temu nie przełożyły się pozytywne na ani na ceny producentów ani na produkcję przemysłową. Kontynuacja silnych spadków cen producentów (-1,7 proc. w skali rok do roku wobec -1 proc. miesiąc wcześniej) wskazuje, że boom inwestycyjny raczej nam nie grozi. Natomiast odczyt produkcji przemysłowej głęboko poniżej oczekiwań rynku (1,7 proc. wobec oczekiwań na poziomie 4 proc.) wyraźnie ożywił spekulacje rynku co do obniżek stóp procentowych we wrześniu co znalazło odzwierciedlenie w osłabieniu złotego wobec euro.
Globalne spowolnienie rynków wschodzących oraz słabnąca koniunktura w strefie euro coraz wyraźniej zaczyna oddziaływać zarówno na aktywność gospodarczą w Polsce jak i na notowania złotego co raczej wyklucza silną aprecjację złotego w perspektywie końca 2014 roku.
