W Polsce zaczyna się deflacja? RPP może obniżyć stopy procentowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
13 sierpnia 2014, 00:12
To może być początek deflacji. Główny Urząd Statystyczny poda dziś dane o inflacji w lipcu. Według wielu ekspertów ubiegły miesiąc mógł być pierwszym, w którym ogólny poziom cen spadł, zamiast rosnąć.

Ekonomistka BZ WBK Agnieszka Decewicz wyjaśnia, że spadek rocznej inflacji poniżej zera to efekt między innymi niskich cen żywności. Na dane liczone rok do roku wpłynie także ubiegłoroczny skok inflacji związany z wprowadzeniem ustawy śmieciowej. Ekspert uważa, że deflacja może utrzymać się przez kilka miesięcy - między innymi za sprawą wprowadzonych przez Rosję sankcji na produkty rolno-spożywcze.

Agnieszka Decewicz ocenia, że utrzymywanie się ujemnej inflacji zwiększa możliwość obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Według ekonomistów deflacja, czyli spadek ogólnego poziomu cen choć dobry dla konsumentów, bywa szkodliwy dla gospodarki. Jeśli towary tanieją, klienci wstrzymują się z zakupami licząc na bardziej atrakcyjne ceny w przyszłości i w rezultacie w handlu i produkcji panuje zastój.

Przypomnijmy, że w czerwcu inflacja liczona rok do roku wyniosła 0,3 procent.

>>> Czytaj też: TNS Polska: Inflacja w grudniu 2014 może wynieść 2,46 proc.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj