Rosjanie prowadzą rozpoznanie walką pod Mariupolem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 września 2014, 07:52
Ekspert wojskowy Dmytro Tymczuk napisał, że Rosjanie prowadzą tak zwane rozpoznanie walką, starając się dokładnie ustalić, gdzie znajdują się ukraińskie pozycje. Jest to konieczne dla dalszych działań ofensywnych.

Napięta sytuacja panuje w Mariupolu w obwodzie donieckim. W mieście słychać strzały artyleryjskie i z wyrzutni Grad, a eksperci twierdzą, że rosyjska armia szykuje się do ataku.

Jednocześnie, rosyjskie wojska przegrupowują swoje siły. Wzmacniane są jednostki na północy Krymu. Na lotnisko w Dżankoj przybyły dodatkowe helikoptery. Część oddziałów zmechanizowanych i artyleryjskich jest przerzucana z półwyspu przez Kercz do obwodu rostowskiego w Rosji graniczącego z donieckim i ługańskim.

>>> Czytaj też:  Lucas: NATO musi mieć swoją główną bazę w Polsce

Wczoraj, ukraińskie wojska broniły 23-kilometrowej strefy pod Mariupolem. Taka odległość ma uratować miasto przed ostrzałem z wyrzutni Grad. Pozycje Ukraińców były ostrzeliwane między innymi za pomocą artylerii, a także zostały zaatakowane przez czołgi. Wojskom udało się odbić atak i Rosjanie musieli się wycofać. Zniszczyli jednak całą ciężką technikę ochotniczego batalionu Azow.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj