Forsal logo

Konflikt na Ukrainie: Trwają walki pod Mariupolem

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 września 2014, 14:50
Ukraina kryzys (13)
Ukraina kryzys (13)/PAP/EPA
Według ukraińskiej Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony, Rosjanie wznowili działania wojenne w okolicach Mariupola. Separatyści sami przyznają, że chcą zdobyć miasto przed ogłoszeniem zawieszenia broni.

Separatyści twierdzą, że mają w okolicach Mariupola 5 tysięcy bojówkarzy i 70 sztuk ciężkiej techniki wojskowej oraz wyrzutnie rakiet różnego typu. Według Kijowa, uzbrojenie zostało przekazane przez Rosjan, a wśród separatystów są rosyjscy żołnierze.

Rzecznik Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Andrij Łysenko powiedział, że do Mariupola przybyło wsparcie Sił Zbrojnych dla ukraińskich oddziałów ochotniczych, dlatego udało się zatrzymać ofensywę bojówkarzy. Obecnie jest tam przewaga sił ukraińskich.

>>> Czytaj też: Ukraina wciąż w ogniu walk. Zobacz obrazy konfliktu

Andrij Łysenko powiedział też, że w walkach na Ukrainie zginęło około 2 tysięcy Rosjan. Liczba rannych jest czterokrotnie większa. Moskwa oficjalnie zaprzecza, że wysyłała żołnierzy na Ukrainę mówiąc, że albo zabłądzili, albo są tam w czasie urlopu. Z całej Rosji nadchodzą jednak sygnały, że rezerwistów zmusza się do podpisania kontraktów, aby potem wysłać na front. Ukraińskie władze mają też liczne dowody na to, że na Wschodzie kraju przeciwko ukraińskiej armii walczą regularne jednostki rosyjskiego wojska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj