MSWiA poinformował w czwartek o planach uproszczenie systemu adresowego w dokumentach. Chodzi o zastąpienie adresu zameldowania adresem zamieszkania w rejestrze PESEL.

Na ten moment trwają konsultacje robocze między resortami. Jednak zmiany, jak zapewnia resort spraw wewnętrznych, mają być gotowe do wdrożenia w 2028 roku.

Rola mObywatela

Resort tłumaczy, że dane adresowe będą automatycznie przesyłane do innych rejestrów, a swoje miejsce zamieszkania będzie można zgłosić przez aplikację mObywatel.

Jednocześnie właściciele nieruchomości otrzymają narzędzia chroniące ich przed nieuprawnionym zgłoszeniem pod ich adresem. Będą mogli m. in. wnioskować o weryfikację takiego zgłoszenia - zapewnia ministerstwo.

Za składanie nieprawdziwych oświadczeń będą przewidziane sankcje karne.

Koniec utrudnień dla obywatela?

MSWiA wskazuje, że obecnie w stanie prawnym istnieje wiele kategorii adresowych. To między innymi adres zameldowania, miejsce zamieszkania czy adres do doręczeń w procedurach administracyjnych.

Rozbieżności pomiędzy zameldowaniem a miejscem faktycznego przebywania utrudniają życie zarówno mieszkańcom, jak i administracji - ocenia.

Urzędy w części procedur jako miejsce przebywania traktują zawarty w rejestrze PESEL adres zameldowania. Konsekwencją jest to, że korespondencja trafia na adres zameldowania, a nie faktycznego zamieszkania. Może to skutkować utrudnionym kontaktem z obywatelem i wydłużeniem procedur administracyjnych.

W ocenie resortu utrudnia to również planowanie usługi publicznych, w tym oświaty oraz wpływa na dokładność danych o liczbie mieszkańców i finanse samorządów.